Rosja chce pokoju na Bliskim Wschodzie. Ukrainie nie ustępuje

Kreml wzywa do zakończenia walk na Bliskim Wschodzie i apeluje o rozpoczęcie negocjacji. Jednocześnie Moskwa podtrzymuje swoje żądania wobec Ukrainy i - mimo deklaracji o gotowości do rozmów - od początku pełnoskalowej inwazji nie zgodziła się na ustępstwa ani nawet na czasowe zawieszenie broni. W tle pojawiają się też pytania o możliwe wsparcie Rosji dla Iranu, do których odniósł się prezydent USA Donald Trump.

2026-03-09, 08:08

Rosja chce pokoju na Bliskim Wschodzie. Ukrainie nie ustępuje
Władimir Putin. Foto: Reuters

Kreml wzywa do pokoju na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie nie ustępuje Ukrainie

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oraz rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ponownie deklarują gotowość do rozmów z Ukrainą, jednocześnie wykluczając jakiekolwiek ustępstwa wobec Kijowa. Moskwa nie zmienia swoich żądań terytorialnych i od 2022 roku prowadzi wojnę przeciwko Ukrainie, dotychczas nie udało się także uzgodnić z nią nawet czasowego zawieszenia broni.

W tym kontekście część niezależnych komentatorów zwraca uwagę, że płynące z Kremla wezwania do natychmiastowego zakończenia walk na Bliskim Wschodzie brzmią "nieszczerze". Rosyjskie media państwowe poinformowały, że Moskwa przygotowała projekt rezolucji w tej sprawie i skierowała go do Rady Bezpieczeństwa ONZ. Dokument wzywa Stany Zjednoczone, Izrael i Iran do zawieszenia broni oraz rozpoczęcia negocjacji.

Rosja pomaga Iranowi? 

Prezydent USA Donald Trump powiedział, że nie mają pewności, czy Rosja przekazuje Iranowi dane wywiadowcze, które mogłyby pomóc w atakach na amerykańskie siły. - Nie wiemy, czy to robią, ale jeśli tak, to niewiele im to pomaga. Jeśli spojrzycie na to, co stało się z Iranem w zeszłym tygodniu, to jeśli otrzymują informacje, to niewiele im to pomaga - powiedział Trump podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie Air Force One.

Specjalny wysłannik prezydenta ds. misji pokojowych, Steve Witkoff, pytany, czy ostrzegł Rosjan przed takimi działaniami, potwierdził, dodając, że zrobił to "w stanowczy sposób". Dopytywany, czy uważa, że Moskwa pomaga Iranowi w atakach na amerykańskich żołnierzy, Witkoff odparł jedynie, iż "ma nadzieję, że nie".

Odpowiadając na kolejne pytania na ten temat, Trump bagatelizował znaczenie potencjalnego rosyjskiego wsparcia dla stosunków z USA. - Oni by powiedzieli, że robimy to samo przeciwko nim, prawda? - zauważył. - Słuchajcie, mogą podawać tyle informacji, ile chcą, ale ludzie, do których je wysyłają, są przytłoczeni. Rosja też by była przytłoczona - mówił Trump, wymieniając osiągnięcia dotychczasowej kampanii bombardowań Iranu.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/PAP/nł

Polecane

Wróć do strony głównej