Spotkanie Tusk-Nawrocki. "SAFE nie zostanie podpisany"
Premier oraz szef MON przyjęli zaproszenie od Karola Nawrockiego, by omówić jego pomysł na tak zwany SAFE o procent. - Myślę, że program SAFE nie zostanie podpisany przez prezydenta, ponieważ on już wykonał tyle wysiłku, żeby znaleźć rozwiązanie alternatywne i pokazać to rozwiązanie, że ma wystarczające usprawiedliwienie do tego, aby tę ustawę odrzucić - ocenił w Polskim Radiu 24 Piotr Kusznieruk ("Trybuna").
2026-03-09, 22:30
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Prezydent przedstawił projekt "SAFE 0 proc.", ale na ten moment nie podał szczegółów pomysłu
- Donald Tusk stwierdził, że nie wyobraża sobie, aby Karol Nawrocki nie podpisał ustawy dotyczącej przyjęcia unijnych środków
- Jak podkreślił Kusznieruk, Polska powinna zdecydować się na program SAFE i rozwijać własny przemysł zbrojeniowy, nie licząc na pomoc USA
We wtorek o 15.00 Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz rozpoczną rozmowy z Karolem Nawrockim, który zamierza przekonać ich do pomysłu dotyczącego wsparcia polskiego przemysłu zbrojeniowego tzw. SAFE 0 proc.. Prezydencki projekt został przygotowany wraz z prezesem Narodowego Banku Polskiego, który również ma pojawić się na spotkaniu. Inicjatywa powstała w związku z przyjętą przez Sejm ustawą wdrażającą mechanizm SAFE, czekającą teraz na decyzję prezydenta.
Gość Polskiego Radia 24 stwierdził, że unijna pożyczka nie zostanie przyjęta przez Karola Nawrockiego. - On już wykonał tyle wysiłku, żeby znaleźć rozwiązanie alternatywne i pokazać to rozwiązanie, że ma wystarczające usprawiedliwienie do tego, aby tę ustawę odrzucić - przyznał. Kusznieruk dodał jednak, że spotkanie w tej sprawie, jest dobrym rozwiązaniem. - Rząd i prezydent powinien rozmawiać na temat tak kluczowych rzeczy, jak sprawa bezpieczeństwa, umowy międzynarodowe, czy obciążanie budżetu - kontynuował.
"Oczekiwania się rozbiegły"
Publicysta uznał, że oczekiwania rządzących oraz środowiska prezydenckiego, dotyczące unijnej pomocy się rozbiegły, co nie jest dobrym sygnałem, ponieważ wsparcie polskiego wojska jest niezwykle istotne w "okresie niebezpieczeństw, które następują". - Konflikt w Iranie powoduje, że Stany Zjednoczone są zaangażowane w innych częściach globu i liczenie na amerykańską pomoc w podobnej sytuacji, gdyby na przykład na terenie Polski, czy w jej pobliżu, w krajach nadbałtyckich, Rosja uruchomiła kolejny konflikt, byłoby bardzo trudne. W związku z tym, o nasze bezpieczeństwo musimy dbać sami - podkreślił.
Gość audycji zdradził, że sam jest zwolennikiem korzystania z każdych dostępnych środków, aby wesprzeć bezpieczeństwo Polski. - Jestem zadowolony, że pojawił się europejski program SAFE, jak również cieszę się z faktu, że prezes Glapiński razem z prezydentem wygospodarował dodatkowe środki, które mogą być spożytkowane, przykładowo na energetykę jądrową - tłumaczył.
Dlaczego powinniśmy zdecydować się na SAFE?
Kusznieruk zaznaczył, że powinniśmy przyjąć europejskie środki. - Polska tych pieniędzy potrzebuje i nie możemy się porównywać do Niemiec, Francji, czy do innych państw, ponieważ te kraje mają odmienne ryzyko bezpieczeństwa. Rosyjski konflikt na pewno nie dotrze do Francji. Mało prawdopodobne, żeby doszedł do Niemiec, a na pewno nie dotknie Włoch, Hiszpanii, Portugalii, Belgii i Holandii - wskazał.
- Znajdujemy się już w konflikcie nie kinetycznym, ale w konflikcie z Rosją i musimy mieć silną armię po to, żeby zabezpieczyć bezpieczeństwo obywateli oraz naszej gospodarki, ponieważ jakiekolwiek starcie, które wejdzie na nasz teren, zniszczy polską gospodarkę. W związku z tym dla nas programem ubezpieczeniowym nie jest kupowanie sprzętów w Stanach Zjednoczonych, tylko jest nim budowanie własnej armii w oparciu o polski oraz europejski przemysł, ponieważ tu są najkrótsze łańcuchy dostaw - podsumował.
- SAFE zero procent. Prof. Balcerowicz: to stwarzanie iluzji dostępności pieniędzy
- Spotkanie ws. SAFE 0 proc. "Dobrze, że się odbędzie"
- Plan prezydenta i NBP na SAFE. "Najpierw trzeba pokryć stratę"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Krzysztof Grzybowski
Opracowanie: Dominika Główka