Wir polarny pękł na pół. Meteorolodzy: uderzy cyklon bombowy i burza zimowa

Wir polarny pękł i jeden z jego płatów przesuwa się w kierunku Ameryki Północnej. W weekend wedrze się nad Kanadę i USA, wywołując burzę zimową Iona. Dojdzie do silnych wahań ciśnienia, co spowoduje tzw. cyklon bombowy. Oznacza to uderzenie zimy - spadek temperatur, silny wiatr i zamiecie śnieżne

2026-03-13, 14:45

Wir polarny pękł na pół. Meteorolodzy: uderzy cyklon bombowy i burza zimowa
Wir polarny przyniesie mroźne powietrze do USA. Foto: Severe-Weather.eu

Wir polarny namiesza w pogodzie

Wirem polarnym określa się rozległą strefę niskiego ciśnienia nad biegunami (w tym przypadku - nad biegunem północnym). Można go porównać do ściany ciężkiego, zimnego powietrza, wznoszącej się przez dwie dolne warstwy atmosfery - troposferę i stratosferę. Osiąga on wysokość około 50 km. Otacza go pas silnych wiatrów, wiejących z reguły z zachodu na wschód, czyli prąd strumieniowy (jet stream).

Wir stanowi kluczowy element cyrkulacji zimowej. Rozwija się od zaawansowanej jesieni do wczesnej wiosny, przy czym kulminacyjny moment przypada w okresie zimowym. Zależność jest następująca: jeśli wir jest silny, mroźne powietrze utrzymywane jest w ryzach, nad Arktyką; jeśli zaś wir ulegnie osłabieniu bądź całkowicie się zapadnie - zimne masy powietrze przesuwają się nad średnie szerokości geograficzne (zazwyczaj zmienia się wówczas kierunek jet streamu - wiatry otaczające strefę zimna zaczynają wiać w kierunku południowo-zachodnim). Słowem, nadciągają do Europy, Ameryki Północnej lub Azji.

Schemat przedstawiający wir polarny (źródło: Severe-Weather.eu) Schemat przedstawiający wir polarny (źródło: Severe-Weather.eu)

O wpływie wiru na pogodę mieszkańcy Polski mogli się przekonać od połowy grudnia do końca lutego, gdy nad Wisłą występowały śnieżyce i siarczyste mrozy - największe od 13 lat. Z kolei mieszkańcy USA w styczniu doświadczyli historycznej burzy zimowej, która objęła około 40 stanów. W następnych dniach w Ameryce ten scenariusz może się powtórzyć.


Zaburzony wir polarny (źródło: Severe-Weather.eu) Zaburzony wir polarny (źródło: Severe-Weather.eu)

Powrót zimy w USA. Uderzenie cyklonu bombowego

Do Stanów Zjednoczonych, ponownie za sprawą rozpadu wiru polarnego, nadciąga podmuch zimna. Skutki - biorąc pod uwagę, że mamy połowę marca - mogą być zaskakujące. "Zderzenie gęstej masy powietrza arktycznego z powietrzem ciepłym, bogatym w wilgoć zaostrza kontrast temperatur, tworząc idealne warunki do gwałtownej cyklogenezy w niedzielę" - podaje portal meteorologiczny Severe-Weather.eu, dodając, że front niżowy ulegnie intensyfikacji, przekształcając się w cyklon bombowy. Mowa o burzy, podczas której - w jej centrum - ciśnienie w ciągu doby spadnie o 24 milibary.

Do USA nadciąga polarne powietrze (źródło: Severe-Weather.eu) Do USA nadciąga polarne powietrze (źródło: Severe-Weather.eu)

W skrócie: w niedzielę rano (czasu lokalnego) zacznie się formowąć burza Iona, która uderzy w Środkowy Zachód. Następnie gwałtownie przybierze na sile, przekształcając się w cyklon bombowy. Wraz z pogłębianiem się cyklonu, wokół burzy pojawią się bardzo silne wahania ciśnienia, które będą generowały "niszczycielskie wiatry oraz rozległe zawieje śnieżne i zamiecie śnieżne" - czytamy.

Prognoza anomalii temperatury na poniedziałek (źródło: Wxcharts) Prognoza anomalii temperatury na poniedziałek (źródło: Wxcharts)

Zjawisko to osiągnie pełną moc w niedzielę wieczorem. Burza będzie się przesuwać w kierunku północno-wschodnim. Jednak w kolejnych dniach, od poniedziałku do środy, arktyczna fala może ponownie przemieszczać się znad południowej Kanady do USA. Spodziewany jest znaczący spadek temperatury, silny wiatr, obfite opady śniegu, w tym zamiecie i zawieje śnieżne. W rejonie Wielkich Jezior ma wystąpić tzw. "efekt jeziora", skutkujący gwałtowną, zimową aurą.

Czytaj także:

Źródło: Severe-Weather.eu/GFS/łl

Polecane

Wróć do strony głównej