Uchwała rządu ws. SAFE. Mec. Rosati: lepiej byłoby działać na podstawie ustawy
Po wecie prezydenta rząd przyjął uchwałę w sprawie unijnego programu SAFE. - Trzeba pamiętać o tym, że rząd rządzi. Rada Ministrów jest organem, który prowadzi między innymi tego typu sprawy jak dbanie o bezpieczeństwo. Natomiast zawsze lepszym rozwiązaniem jest sytuacja, w której sprawy z zakresu bezpieczeństwa oraz sprawy, które łączą się z szeregiem programów, które miałyby być uruchomione w związku z SAFE, są realizowane na poziomie ustawy - powiedział mec. Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, członek Trybunału Stanu.
2026-03-13, 14:43
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisze ustawy w sprawie unijnego programu SAFE
- W reakcji na tę decyzję premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie rządu
- Rada Ministrów, w związku z wetem, realizuje "plan B" - rząd przyjął uchwałę w tej sprawie
Rada Ministrów przyjęła uchwałę dotyczącą wykorzystania środków z unijnego programu SAFE i upoważniła ministra obrony oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania odpowiedniej umowy. Decyzja rządu to reakcja na weto Karola Nawrockiego weto wobec ustawy regulującej udział Polski w programie. W myśl przyjętej uchwały koordynacją wykorzystania funduszy zajmie się resort obrony kierowany przez Władysława Kosiniaka-Kamysza, a pożyczka w ramach SAFE ma zostać zaciągnięta przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, przy jednoczesnym zachowaniu ochrony budżetu MON. Rząd zapowiedział także wprowadzenie systemu kontroli wykorzystania środków, obejmującego audyt wewnętrzny oraz nadzór Krajowej Administracji Skarbowej, a także zabezpieczenia antykorupcyjne i kontrwywiadowcze. Decyzja ma służyć szybkiemu zwiększeniu inwestycji w obronność w związku z pogarszającą się sytuacją bezpieczeństwa w Europie, a także wsparciu krajowego przemysłu zbrojeniowego i rozwojowi infrastruktury związanej z bezpieczeństwem państwa.
Mec. Przemysław Rosati został zapytany o to, czy "plan B" wdrażany przez rząd może zafunkcjonować w polskim porządku prawnym. - Jeżeli chodzi o kwestie dotyczące samej uchwały, to proszę pamiętać o tym, że rząd rządzi. To znaczy, należy to rozumieć w ten sposób, że Rada Ministrów jest tym organem w państwie, który prowadzi między innymi tego typu sprawy jak dbanie o bezpieczeństwo. W tym zakresie oczywiście powinien współdziałać prezydent. Zawsze lepszym rozwiązaniem jest sytuacja, w której sprawy z zakresu bezpieczeństwa oraz sprawy, które łączą się z szeregiem programów, które miałyby być uruchomione w związku z SAFE, są realizowane na poziomie ustawy - powiedział gość Polskiego Radia 24.
Posłuchaj
Uchwała rządu ws. SAFE. "Można sięgać po dostępne środki prawne"
- Natomiast jeżeli nie dochodzi do przekroczenia kompetencji, jeżeli działania Rady Ministrów są w granicach prawa, to - jak dziś powiedział prezes Rady Ministrów - być może będzie to działanie dłuższe, wolniejsze, może będzie wymagało zdecydowanie więcej zaangażowania. Ale wielokrotnie jest tak, że jeżeli nie można czegoś zrobić w oparciu o rozwiązania prostsze, szybsze, bardziej klarowne, to wtedy oczywiście można sięgać po dostępne środki prawne. Najważniejsze jest to, żeby to było w granicach i na podstawie prawa - dodał prawnik. Od razu jednak zaznaczył, że "nie wolno zastępować ustawy czy materii przeznaczonej do aktu prawnego, jakim jest ustawa, uchwałą". - Uchwała nie jest elementem krajowego porządku prawnego. To jest akt wewnętrzny, który może regulować tylko i wyłącznie organizację czy wewnętrzne zasady funkcjonowania organu, który jest upoważniony do wydawania czy podejmowania uchwał - dodał mec. Rosati.
Podkreślił również, że "wielokrotnie jest tak, że określone czynności mogą być wykonane w ramach już posiadanych kompetencji - albo przez Radę Ministrów, albo przez ministra, który kieruje określonym działem administracji rządowej". - Natomiast wielokrotnie ustawy tworzone są również po to, aby systematyzować pewne działania. Tak, aby w jednym akcie prawnym był opisany cały mechanizm uruchamiania, następnie wdrażania, a później rozliczania - czy to instrumentu finansowego, czy przeprowadzenia jakiejś inicjatywy lub programu. Tu mówię o zasadach generalnych. Natomiast jeśli chodzi o plan B rządu, to uczciwie trzeba powiedzieć, że nie znamy szczegółów. Został on zaprezentowany dzisiaj na posiedzeniu Rady Ministrów. Mam nadzieję, że będzie to realizowane w ramach istniejących kompetencji, zarówno Rady Ministrów, jak i ministrów, którzy kierują poszczególnymi działami administracji rządowej - podsumował gość Polskiego Radia 24.
Czytaj także:
- Tusk ostro o wecie Nawrockiego ws. SAFE. Zapowiedział, co zrobi rząd
- PiS chwali weto Nawrockiego. Kaczyński o "antypolskim" działaniu
- Fala komentarzy po wecie ws. SAFE. Scena polityczna pękła na pół
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Robert Bartosewicz