Szefowa dyplomacji UE o sankcjach wobec Rosji: trzeba zwiększyć presję na Moskwę

Szefowa unijnej dyplomacji negatywnie o zniesieniu przez USA sankcji na ropę załadowaną na tankowce. Kaja Kallas podkreśliła, że trzeba zwiększać presję na Moskwę, a nie łagodzić sankcje. Wojna rozpętana przez Rosję na Ukrainie to jeden z głównych tematów spotkania ministrów spraw zagranicznych krajów Wspólnoty w Brukseli.

Beata Płomecka

Beata Płomecka

2026-03-16, 09:24

Szefowa dyplomacji UE o sankcjach wobec Rosji: trzeba zwiększyć presję na Moskwę
Kaja Kallas negatywnie wypowiada się o zniesieniu sankcji przez USA. Foto: REUTERS

UE rozważa nowe sankcje na Rosję. Węgry blokują decyzję

Szefowa unijnej dyplomacji powiedziała przed spotkaniem, że Rosję trzeba zmusić do negocjacji o zakończeniu wojny.

- Złagodzenie przez USA sankcji na ropę z Rosji jest niebezpiecznym precedensem, ponieważ powinniśmy robić wszystko, by Rosja miała mniej pieniędzy na prowadzenie wojny. Rosja pokazała, że tak naprawdę nie chce negocjować i w rzeczywistości nasila ataki na Ukrainę. Powinniśmy przyjąć 20. pakiet sankcji, który uderzy we flotę cieni, a także zgodzić się na pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 miliardów euro. To wszystko jest bardzo ważne - tłumaczyła Kallas.

Zaostrzenie sankcji na Rosję i pożyczkę dla Ukrainy blokują obecnie Węgry.

Wojna na Ukrainie jednym z głównych tematów narady UE

Wojna na Ukrainie jest jednym z głównych tematów unijnej narady ministerialnej. W Brukseli spotykają się ministrowie spraw zagranicznych 27-mki.

Powróci zapewne temat kolejnego pakietu sankcji na Rosję i unijnej pożyczki dla Ukrainy w wysokości 90 miliardów euro blokowanych przez Węgry. Choć panuje przekonanie, że do wyborów parlamentarnych zaplanowanych w tym kraju Budapeszt nie zmieni decyzji i sama Bruksela liczy na zmianę rządów.

Nie jest wykluczone też, że komentowane będą zaskakujące słowa premiera Belgii Barta De Wevera, który w weekend, w jednym z wywiadów, opowiedział się za normalizacją relacji z Rosją i powrotem do tanich surowców energetycznych z tego kraju. Jego zdaniem Europie nie uda się rzucić Rosji na kolana ani wojskowo, ani sankcjami.

Na poniedziałkowym spotkaniu ministrowie spraw zagranicznych mają ponadto zatwierdzić decyzję ambasadorów o objęciu sankcjami 19 osób oraz instytucji w Iranie za łamanie praw człowieka. Według Brukseli to sygnał dla władz, że przyszłość tego kraju nie może opierać się na represjach.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Beata Płomecka/asz


Polecane

Wróć do strony głównej