Multipla lotnictwa. Najbrzydszy samolot wzbił się w powietrze

To prawdopodobnie jeden z najbrzydszych samolotów świata, a na pewno jeden z najdziwniejszych. Nowy nabytek Sił Powietrznych Japonii, Kawasaki EC-2, właśnie odbył lot próbny. Dziwny wygląd skrywa jednak jedne z najnowocześniejszych rozwiązań walki elektronicznej.

2026-03-17, 19:49

Multipla lotnictwa. Najbrzydszy samolot wzbił się w powietrze
Tak wygląda Kawasaki EC-2. Foto: x.com/@jasdf_adtc

To jeden z najbrzydszych samolotów świata

"Dziobak" - taki pseudonim zyskał nowy sprzęt japońskich sił powietrznych. Maszyna, która we wtorek wbiła się w powietrze po raz pierwszy, wygląda jakby "użądliła" ją mechaniczna osa. Ma przerośnięty dziób w kształcie bąbla i dziwaczne przetłoczenia na kadłubie. To jednak istotne wzmocnienie wobec różnorodnych wyzwań, jakie stają przed japońską armią - ocenia portal The War Zone.

Kawasaki EC-2 po raz pierwszy wzniósł się w powietrze we wtorek ponad bazą sił powietrznych Gifu w Japonii. Nagranie z tego wydarzenia trafiło do sieci.

Ze względu na dziwny wygląd maszyna zaskarbiła sobie sympatię internautów i miłośników awiacji na całym świecie. Doczekała się też pseudonimu "Dziobak".

Prace nad powstaniem Kawasaki EC-2 trwały pięć lat. To opracowany na bazie transportowego C-2 samolot rozpoznania i walki elektronicznej. Jego dokładne wyposażenie, uzbrojenie i możliwości nie są znane. Z opublikowanych zdjęć wynika jednak, że ma na pokładzie czujniki ostrzegania o ataku rakietowym jako jeden ze środków defensywnych - wyjaśnia The War Zone.

Nowy samolot Japonii to narzędzie walki elektronicznej

Na pewno jednak to maszyna zdolna działać w znacznej odległości od linii frontu. Wzorem swojego amerykańskiego odpowiednika EC-130H Compass Call prawdopodobnie może zagłuszać radary wczesnego ostrzegania, mylić systemy naprowadzania rakiet i kierować je w stronę wrogich samolotów czy blokować komunikację wroga, jednocześnie wspomagając łączność swoich jednostek naziemnych.

Wiadomo za to, ile Kawasaki EC-2 kosztował. Dokumenty finansowe japońskiego resortu obrony na 2025 rok wskazywały, że na rozwój samolotu wydano około 260 milionów dolarów i że środki te uwzględniono w wartym 3,2 miliarda dolarów budżecie na udoskonalenie zdolności wywiadowczych japońskich sił powietrznych.

W związku ze wzrostem znaczenia systemów walki elektronicznej Japończycy chcą zamówić jeszcze trzy kolejne samoloty typu EC-2.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/Japan Ministry of Defense/The War Zone/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej