Galatasaray pozwie UEFA za mecz Ligi Mistrzów. Piłkarz prawie stracił palec

Galatasaray składa skargę do UEFA, żądając zbadania okoliczności, w jakich doszło do urazu jego piłkarza. W meczu z Liverpoolem Noa Lang mógł stracić palec, a złamania kości ręki doznał Victor Osimhen. Turcy liżą rany po porażce z Anglikami i zapowiadają, że to nie koniec ich działań.

2026-03-19, 13:23

Galatasaray pozwie UEFA za mecz Ligi Mistrzów. Piłkarz prawie stracił palec
Noa Lang doznał poważnego urazu w meczu Liverpool - Galatasaray. Foto: Jon Super/Associated Press/East News
Czytaj także:

Piłkarz mógł stracić palec. Trafił do szpitala

Galatasaray nie będzie dobrze wspominać wyjazdu do Liverpoolu. W meczu rewanżowym przegrał 0:4 i pożegnał się z Ligą Mistrzów, jednak nie to było najgorsze. 26-letni Holender Noa Lang doznał poważnego urazu kciuka. W finałowych minutach spotkania palec zawodnika, który wybiegł za linię końcową, utknął na chwilę między elementami bandy reklamowej usytuowanej tuż przy murawie. Piłkarz upadł na ziemię, krzycząc z bólu, miał silne krwawienie.

Jak poinformował dziennikarz Yagiz Sabuncuoglu na portalu X, Langowi oderwała się część palca. Piłkarz opuścił boisko na noszach, został przewieziony do szpitala. Tam musiała zostać przeprowadzona operacja.

Galatasaray składa skargę

- Po meczu złożyliśmy skargę do przedstawicieli UEFA w tej sprawie. Konsultujemy się z prawnikami. Złożymy pozew o odszkodowanie do UEFA, będziemy domagać się rozpatrzenia naszych roszczeń. Jeśli nasza prośba nie zostanie spełniona, może zostać wniesiony pozew, zdrowie naszych zawodników jest dla nas priorytetem – powiedział Eray Yazgan, sekretarz generalny klubu ze Stambułu.

Nie był to koniec pecha gości. Victor Osimhen doznał urazu ramienia w pierwszej połowie, którą jednak dokończył. Po badaniach lekarskich już nie wystąpił po przerwie. Później okazało się, że ma złamane prawe przedramię. Spotkanie w Anglii miał poprowadzić Szymon Marciniak, ale 45-letni arbiter z Płocka doznał kontuzji podczas rozgrzewki. Sędzią głównym był zatem Paweł Raczkowski i choć spotkanie było jednostronne, Turcy mieli sporo pretensji do polskiego arbitra.

Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/ps

Polecane

Wróć do strony głównej