Szef MSZ Węgier na linii z Ławrowem podczas spotkań UE. "Nie było twardego dementi"
Szef MSZ Węgier zdawał Rosjanom relacje na bieżąco ze spotkań UE - informuje "Washington Post". Były szef Agencji Wywiadu płk Grzegorz Małecki tłumaczył w Polskim Radiu 24, że trudno mówić w tym przypadku o szpiegostwie. - To jest polityka państwa, którą realizuje minister - wskazał.
2026-03-23, 12:03
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Według "Washington Post" minister spraw zagranicznych Węgier relacjonował Rosji przebieg spotkań na forum UE
- Peter Szijjarto miał kontaktować się z Siergiejem Ławrowem
- Nie mieliśmy do czynienia z twardym dementi - zauważył płk Grzegorz Małecki
Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto regularnie dzwonił do Rosji w przerwach między spotkaniami na forum Unii Europejskiej, aby przekazywać swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi Siergiejowi Ławrowowi relacje na żywo z prowadzonych rozmów - poinformował amerykański dziennik "Washington Post". Dzięki takim rozmowom "każde spotkanie (na forum) UE od lat odbywa się praktycznie z Moskwą przy stole" – ocenił w rozmowie z gazetą jeden z europejskich urzędników ds. bezpieczeństwa. Minister Szijjarto zrealizował łącznie 16 oficjalnych wizyt w Rosji od rozpoczęcia w 2022 r. przez ten kraj pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę. Ostatnią 4 marca, kiedy spotkał się z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem.
- Nie nie mamy tej informacji potwierdzonej, to jest jednoźródłowa informacja, aczkolwiek dość wiarygodna - zwrócił uwagę płk Grzegorz Małecki, komentując doniesienia o relacjonowaniu Rosji przez Węgry kulis rozmów wewnątrz UE. - Okoliczności sytuacji przemawiają za tym, że mogło tak być - dodał. Zaznaczył, że nie mieliśmy do czynienia z "twardym dementi".
Posłuchaj
Nie szpiegostwo, a polityka państwa
- Myślę, że tutaj o szpiegostwie nie ma mowy, bo to jest zupełnie inny kaliber spraw, a przede wszystkim innej natury. Mamy do czynienia z relacjami politycznymi, które należy w jakiś inny sposób kwalifikować - analizował. Podkreślił, że jeśli te informacje są prawdziwe, to "z całą pewnością jest to nielojalność wobec struktur, w których Węgry funkcjonują".
Pułkownik tłumaczył, że "szpiegostwo cechuje się innymi parametrami". - Przede wszystkim odbywa się w warunkach tajności, w sposób niejawny i w sposób sprzeczny z normami funkcjonowania danego państwa - wyjaśnił. Wyraził opinię, że w tym przypadku "to jest polityka państwa, którą realizuje minister".
- Agent Putina na Węgrzech? Orban znalazł obce służby, ale nie z Rosji
- Sikorski uderza w Nawrockiego. "Jaki polski interes realizuje?"
- "Sfingowany zamach na Orbana". Media opisały plan Rosji, rząd Węgier zaprzecza
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Filip Ciszewski