Sędziowie TK czekają na decyzję prezydenta. "Chce podkreślić swoją rolę"
Mija 10 dni, które Karol Nawrocki dostał od ministra sprawiedliwości na przyjęcie ślubowania od wybranych przez Sejm nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Dr Agnieszka Zaremba mówiła w Polskim Radiu 24, że to kolejna sytuacja, w której prezydent chce zaznaczyć swoją rolę. - Bocznymi drzwiami chce nam zmienić system na ustrój prezydencki - wskazała.
2026-03-23, 15:20
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Minister sprawiedliwości wyznaczył termin, w którym oczekuje od prezydenta przyjęcia ślubowania od nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego
- Mija termin 10-dniowego ultimatum
- - Prezydent chce podkreślić swoją rolę kreacyjną - powiedziała dr Agnieszka Zaremba
Mija 10 dni, które dał prezydentowi minister sprawiedliwości na decyzję o ślubowaniu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ci zostali wybrani przez Sejm 13 marca. Jeśli prezydent odmówi, to Waldemar Żurek zapowiedział plan B. Minister sprawiedliwości nie zdradza jednak, na czym konkretnie miałby on polegać. Rozważane są różne możliwości, w tym złożenie ślubowania na piśmie i wysłanie w takiej formie prezydentowi lub zaprzysiężenie przed Marszałkiem Sejmu.
Dr Agnieszka Zaremba uznała, że "pan prezydent bardzo mocno chce podkreślać swoją rolę kreacyjną" . Zwróciła uwagę że z wypowiedzi prawników wynika, że "w konstytucji nigdzie takiej roli nie ma". - Natomiast to nie jest jedyna decyzja pana prezydenta, która ma świadczyć o takim bardzo mocnym zaznaczaniu swojej obecności w procesie władzy wykonawczej - zaznaczyła. Przypomniała m.in. zamieszanie z nominacjami oficerskimi. - Pan prezydent mocno stara się, trochę bocznymi drzwiami, ale jednak zmienić nam system. Zmienić nam ustrój na ustrój prezydencki - oceniła.
Posłuchaj
Demokracja to praworządność
- System prawny, system sądowniczy wbrew pozorom ma ogromny wpływ na to, w jaki sposób żyjemy, na nasze prawa obywatelskie - podkreśliła Zaremba, wskazując na powagę sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. - My sobie wyobrażamy, że demokracja to przede wszystkim wybory, ale tak naprawdę demokracja to jest właśnie praworządność - dodała. - Po to właśnie mamy konstytucję, żeby nikt nie stawiał się ponad prawem, dlatego że to właśnie dotyczy bezpośrednio nas - tłumaczyła.
Gościni Polskiego Radia 24 zwróciła uwagę, że "w tej chwili tak naprawdę mamy bardzo poważny spór konstytucyjny, ale w oparciu o wiele stanowisk prawniczych" i oceniła, że "to jest bardzo ciekawe". Przytoczyła opinię prof. Ewy Łętowskiej, że sędziowie mogą być zaprzysiężeni przez Zgromadzeniem Narodowym. Przyznała, że ciekawi ją, jak minister Żurek rozwiąże tę patową sytuację. - Zawsze któryś prawnik, któraś strona może mieć zastrzeżenia do tego, co zostało ustalone - podsumowała.
- PiS kwestionuje wybór sędziów TK. Schetyna: trzeba przywracać normalność. Ani kroku wstecz
- Sprawa sędziów TK. Prof. Łętowska: oni nie ślubują prezydentowi
- Spór o nowych sędziów TK. "To, co robi PiS, to jest odwrócenie kota ogonem"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Filip Ciszewski