Nowe informacje ws. drona nad Litwą. "To część operacji przeciw Rosji"
Premier Litwy Inga Ruginienie ujawniła nowe ustalenia dotyczące drona, który spadł na terytorium kraju - najprawdopodobniej zboczył z kursu. Incydent wywołał pilną reakcję władz.
2026-03-24, 11:31
Nowe ustalenia ws. drona. "Zgubił się podczas operacji"
Litewskie władze przekazały nowe informacje dotyczące tajemniczego obiektu, który w nocy przekroczył granicę i spadł w pobliżu jeziora Lavysas, niedaleko granicy z Białorusią.
Jak poinformowała premier Inga Ruginienie, dron był częścią operacji wymierzonej w Rosję, jednak utracił orientację i znalazł się nad terytorium Litwy.
Szczątki odnalezione, uruchomiono procedury
Do zdarzenia doszło około godziny 3.04 nad ranem. Na miejscu odnaleziono szczątki, a litewskie wojsko natychmiast uruchomiło procedurę kryzysową "Skydas". W działania zaangażowano straż pożarną, policję oraz siły powietrzne. Na miejsce skierowano również śmigłowiec. Incydent miał miejsce w rejonie orańskim.
Nagrania, które trafiły do litewskich mediów, pokazują moment zdarzenia - słychać dźwięk przelatującego obiektu, a chwilę później eksplozję i spadające na ziemię płonące szczątki.
Pilne posiedzenie władz. Kolejny taki przypadek
W odpowiedzi na zdarzenie premier Inga Ruginienie zwołała posiedzenie Narodowej Komisji Bezpieczeństwa. Szefowa rządu podkreśliła, że według dotychczasowych informacji sytuacja nie stanowi zagrożenia dla mieszkańców.
To nie pierwszy incydent tego typu. W ostatnich latach odnotowano podobne sytuacje, gdy drony - najczęściej w wyniku działania systemów walki elektronicznej - zmieniały kurs i trafiały na terytorium Litwy.
Obecne ustalenia wskazujące na udział maszyny w operacji przeciwko Rosji nadają jednak sprawie nowy, znacznie poważniejszy wymiar.
- Dron spadł na Litwie. Doszło do eksplozji
- Łukaszenka zamknął go na 5 lat. "Pozbawili mnie wszystkiego"
- Rosja uderza w Połtawę, Zaporoże i Kijów. Wieżowiec w ogniu, są ofiary
Źródło: Polskie Radio/Reuters/KZ