Życzenia z okazji Wielkanocy czy Wielkiejnocy? Polacy przed wyborem
Trwają ostatnie przygotowania do Wielkanocy? A może do Wielkiejnocy? Która forma nazwy tego największego z chrześcijańskich świąt jest poprawna? I w ogóle dlaczego "Wielka Noc", a nie – jak choćby w językach wschodniosłowiańskich – "Wielki Dzień"?
2026-04-04, 08:00
Wielika Noc przyszła z południa
"Uroczyście naród polski obchodził Boże Narodzenie, Wielkanoc i Zielone Świątki, ale najuroczyściej Wielkanoc", czytamy w "Encyklopedii staropolskiej" (1900-1903) Zygmunta Glogera. Ta hierarchia wydaje się jak najbardziej uzasadniona – dla chrześcijan Wielkanoc jest najważniejszym świętem, upamiętnia zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.
Skąd jednak ta polska "Wielkanoc"? W najdawniejszych źródłach możemy znaleźć takie nazwy na święto Zmartwychwstania, jak: "Wielika Noc", "Wielikonoc", "Wielkonoc", "Wielikonoc", a nawet "Wiela Niedziela". Już Aleksander Brückner w swoim klasycznym słowniku etymologicznym (wyjaśniającym pochodzenie słów) zwracał uwagę, że ta polska nazwa jest "jak u Czechów". Polszczyzna zaczerpnęła ją bowiem – wraz z inną, podstawową terminologią religijną – z języka staroczeskiego.
Miało to rzecz jasna związek z tym, że Polska weszła w krąg rzymskiego chrześcijaństwa, przyjęła chrzest, za pośrednictwem Czech. I jeszcze o jednym powinniśmy pamiętać – tysiąc lat temu język polski i czeski były znacznie bliżej siebie, niż są obecnie. Stąd też taka bliskość między staroczeskimi formami ("Velika Noc", "Velikonoc") a staropolskimi.
Najświętsza z nocy, największy dzień
Ale dlaczego "Wielkanoc", a nie na przykład "Pascha" (jak we francuskim czy hiszpańskim, za biblijną nazwa żydowskiego święta Pesach)? W odróżnieniu od wielu innych polskich terminów chrześcijańskich mających swoje źródło w grece czy w łacinie, a przefiltrowanych przez czeski, również niemiecki, "Wielkanoc" należy do słów rodzimych.
"Noc" – "wielka", zatem o najwyższej randze – wiąże się tu z ewangelicznymi relacjami o odkryciu pustego grobu Jezusa. "Wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu", mówi choćby "Ewangelia wg św. Jana". W "Exsultet", liczącym sobie kilkanaście wieków hymnie wykonywanym w Wielką Sobotę, kilkakroć podkreśla się znaczenie i świętość tej niezwykłej nocy Przejścia, nocy Zmartwychwstania.
Fakt, że w językach wschodniosłowiańskich Wielkanoc odkreślana jest, obok biblijnej paschalnej nazwy ("Пасха"), jako "Wielki Dzień" (np. ukr. "Великдень"), językoznawcy tłumaczą wpływem kulturowym chrześcijaństwa wschodniego. Przejął on za tradycją starotestamentalną zasadę, że kolejna doba (dzień) ma swój początek od zachodu słońca. "Święto Zmartwychwstania Pańskiego rozpoczyna się dla chrześcijan już nocą i jest kontynuowane w dzień Niedzieli Wielkanocnej i kolejne dni wielkanocnego tygodnia", pisała językoznawczyni dr Anna Rygorowicz-Kuźma. Jak tłumaczyła, biorąc pod uwagę te kulturowe różnice w rozumieniu rachuby dni, określenia "Wielka Noc" i "Wielki Dzień" nie są, jak mogłoby się wydawać, wcale przeciwstawne.
Przy wielkanocnym stole, kwiecień 1939 r. Fot. zbiory.mufo.krakow.pl/domena publiczna Wielkanocy czy Wielkiejnocy?
Wróćmy jednak do pytania początkowego: Wielkanocy czy Wielkiejnocy? Która forma jest poprawna? Jak należy pisać?
– Co do "Wielkanocy" i "Wielkiejnocy", obie formy są poprawne – tłumaczyła w Polskim Radiu językoznawczyni prof. Katarzyna Kłosińska. – Możemy mówić "święta Wielkanocy", "przed Wielkanocą" albo "święta Wielkiejnocy", "przed Wielkąnocą".
W związku z tym życzenia – jak najlepsze! – możemy sobie przekazywać z okazji Wielkanocy lub z okazji Wielkiejnocy.
Źródło: Polskie Radio/jp
Bogdan Walczak, "Zarys dziejów języka polskiego", Wrocław 1999; Anna Rygorowicz-Kuźma, "Великдень czy Wielkanoc? O słowiańskich nazwach święta Zmartwychwstania Pańskiego", "Studia Wschodniosłowiańskie", t. 17., 2017; Biblia Tysiąclecia.