Ceny ropy lecą w dół. 15 punktów do pokoju i otwarcie Cieśniny Ormuz
Na rynku ropy środa upływa pod znakiem spadających cen. Choć nadal są wysokie, to spadły już poniżej 100 dolarów za baryłkę. Rynek wycenia w ten sposób informacje o tym, że Stany Zjednoczone szukają dyplomatycznego sposobu na zakończenie konfliktu.
2026-03-25, 12:17
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Ceny ropy naftowej na światowych rynkach spadają 25 marca. Ropa Brent kosztuje już nawet mniej niż 95 dolarów za baryłkę, a ropa WTI (West Texas Intermediate) spadła do ok. 87,5 dolarów za baryłkę
- Spadki cen wywołane są informacjami o działaniach dyplomatycznych prowadzonych przez USA i mających na celu zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie
- Administracja Trumpa miała przekazać Iranowi przez Pakistan 15-punktowy plan
Ropa naftowa tanieje
Ceny ropy naftowej mocno spadają w trakcie środowego handlu, gdyż dyplomatyczne działania USA - mające na celu zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie - nabrały tempa.
Baryłka ropy West Texas Intermediate (WTI) kosztuje obecnie (11:30, 25.03.2026) 87,61 dolara (spadek o 4,75% względem zamknięcia giełd wczoraj). Baryłka Brent kosztuje 95 dolarów (mniej o 5,21%).
Inwestorzy z uwagą śledzą działania dyplomatyczne podejmowane przez USA, które mają na celu zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie, i widać przyspieszenie tych działań. To sprawiło, że na dalszy plan zeszły obawy związane z doniesieniami o wysyłaniu na Bliski Wschód większej liczby żołnierzy USA, w tym oddziałów desantowych.
Optymizm na rynkach nasilił się jeszcze w reakcji na 15-punktowy plan USA, który ma pomóc w zakończeniu wojny z Iranem.
15 punktów do pokoju
Stany Zjednoczone przekazały Iranowi za pośrednictwem Pakistanu 15-punktowy plan zakończenia wojny – podał "New York Times", powołując się na dwóch urzędników zaznajomionych ze sprawą.
Według urzędników, na których powołuje się amerykański dziennik, plan dotyczy irańskiego programu pocisków balistycznych i programu nuklearnego - dwóch głównych celów kampanii bombowej prowadzonej od 28 lutego przez Izrael i USA.
Plan obejmuje jednak również kwestię szlaków morskich, co odnosi się przede wszystkim do blokady cieśniny Ormuz, przez którą normalnie przepływa ok. 20% światowych dostaw ropy naftowej i gazu.
Nie wiadomo, czy Izrael - prowadzący bombardowania wspólnie z USA - zaakceptował propozycję. Nie jest też jasne, na ile szeroko plan został rozpowszechniony wśród irańskich decydentów i czy Teheran przyjmie go jako podstawę negocjacji.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt potwierdziła, że trwają zabiegi dyplomatyczne, ale zastrzegła przy tym, że USA "kontynuują operację Epic Fury bez zmian, by osiągnąć cele wojskowe wyznaczone przez naczelnego dowódcę i Pentagon".
Pentagon planuje rozmieścić na Bliskim Wschodzie trzy tysiące żołnierzy elitarnej 82. Dywizji Powietrznodesantowej - podał we wtorek dziennik "The Wall Street Journal". Zdaniem WSJ rozkaz wysłania żołnierzy ma zostać wydany w ciągu kilku godzin.
🃏 Pokerowa zagrywka
Dlaczego w dyplomacji Bliskiego Wschodu „prawda” ma dwa oblicza?
Dogmat „zachowania twarzy”
W kulturze politycznej Iranu przyznanie się do bezpośrednich ustępstw wobec „Wielkiego Szatana” (USA) jest postrzegane jako kapitulacja.
Tajne kanały i „brokersi”
Dyplomacja pokerowa opiera się na asymetrii – to, co widzi publiczność, jest przeciwieństwem tego, co dzieje się na zapleczu.
Zamiast oficjalnych delegacji w hotelach, wykorzystuje się zaufanych pośredników, którzy przenoszą propozycje i gwarancje.
Iran - jednostki, które nie są "wrogie" mogą przepłynąć przez Ormuz
Iran poinformował tymczasem, jak podaje "Financial Times", państwa członkowskie Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), że statki, których "nie uzna za wrogie", mogą przepływać przez Cieśninę Ormuz, o ile będą koordynować tranzyt z władzami w Teheranie.
To częściowe otwarcie cieśniny może sprawić, że więcej ropy będzie płynąć normalnie.
Negocjacje potrwają długo
- Wyraźnie przeszliśmy obecnie do etapu, który może stać się etapem "unicestwienia" wojny USA i Izraela z Iranem i kierowania się w stronę negocjowania końca konfliktu - powiedział Robert Rennie, szef badań nad rynkami towarowymi i emisją CO2 w Westpac Banking Corp.
- Biorąc jednak pod uwagę brak zaufania po obu stronach konfliktu zakończenie wojny może być złożonym procesem - zastrzegł.
Analitycy wskazują tymczasem, że spadki cen ropy na globalnych giełdach paliw, wskazują na osłabienie premii za ryzyko.
- Zniżki cen ropy odzwierciedlają spadek premii za ryzyko wojenne - powiedziała Charu Chanana, główna strateżka do spraw inwestycji w Saxo Markets.
- Jednak na razie jest mało prawdopodobne, aby sytuacja została uznana za bezpieczną, ponieważ Iran publicznie zaprzeczył prowadzeniu bezpośrednich rozmów z USA, a działania militarne i rozmieszczanie wojsk nadal trwają - podkreśliła strateżka.
Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że Iran zgodził się, że nigdy nie pozyska broni jądrowej. Amerykański przywódca podał, że negocjacje z Teheranem trwają z udziałem sekretarza stanu Marco Rubio i wiceprezydenta J.D. Vance'a. Z kolei władze Iranu do tej pory nie potwierdziły rozmów z Waszyngtonem.
We wtorek premier Pakistanu Shehbaz Sharif poinformował, że Islamabad jest gotowy pośredniczyć w rozmowach między USA i Iranem zmierzających do rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Biały Dom potwierdził, że dowódca pakistańskiej armii Asim Munir rozmawiał w niedzielę z Donaldem Trumpem, aby omówić trwający od 28 lutego konflikt.
Czytaj także:
- Paliwo będzie tańsze? Rząd ogłosi decyzję "na dniach"
- 580 milionów dolarów w 60 sekund. Ktoś zarabia na Trumpie i Iranie
- Ceny paliw wciąż rosną. "To zdecydowanie nie koniec"
Źródło: PAP/Andrzej Mandel