Orban chce ścigać dziennikarza. W tle nowe wątki powiązań z Rosją
Węgierski rząd domaga się ścigania dziennikarza śledczego Szabolcsa Panyiego za szpiegostwo. To on ujawnił rozmowy szefa węgierskiej dyplomacji Petera Szijjarto z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem. Dziennikarz zapowiedział, że to dopiero początek, ponieważ zamierza ujawnić kolejną sprawę.
Piotr Piętka
2026-03-26, 17:20
Węgry oskarżają dziennikarza o szpiegostwo
Sprawa dotyczy dziennikarza Szabolcsa Panyiego z portalu direkt36 i vSquare. Kilka dni temu władze ujawniły fragment wyrwanej z kontekstu rozmowy ze źródłem informacji, twierdząc, że współpracuje on z wywiadem obcego kraju. Premier Viktor Orban zażądał działań od szefa resortu sprawiedliwości Bence Tuzsona.
"Minister sprawiedliwości poinformował rząd, że złożył wniosek do prokuratury z podejrzeniem szpiegostwa w tej sprawie" - powiedział na konferencji prasowej w Budapeszcie szef kancelarii węgierskiego premiera Gergely Gulyas.
Do sprawy odniósł się sam dziennikarz. Szabolcs Panyi napisał na swoim profilu społecznościowym, że to nie jedyna sprawa, którą miał w najbliższym czasie ujawnić, bo powiązaniami Węgier z Rosją zajmuje się od wielu lat. Twierdzi, że ma relację urzędników sześciu krajów, że z Rosji na Węgry przewożone były duże ilości gotówki i kamieni szlachetnych samolotami rządowymi, a także prywatnymi używanymi przez węgierskie władze.
Szijjarto konsultował się z Ławrowem w czasie posiedzeń UE
Cała sprawa dotyczy doniesień o kontaktach szefa węgierskiego MSZ Petera Szijjarto z jego rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem w czasie posiedzeń Rady Unii Europejskiej. Kontrowersje zostały ujawnione przez dziennik "Washington Post" oraz właśnie Szabolcsa Panyiego.
Sam Szijjarto odniósł się do tej kwestii we wtorek, stwierdzając, że opisane kontakty nie były "niczym złym". Jak wskazał, posiedzenia nie są tajne, a w ich trakcie "wszyscy rozmawiają przez telefony". Poinformował również, że w czasie posiedzeń rozmawiał nie tylko z Ławrowem, ale także z szefami dyplomacji USA, Turcji czy Izraela.
- Decyzje podejmowane na posiedzeniach Rady Ministrów Spraw Zagranicznych państw europejskich po prostu wpływają na naszą współpracę z innymi krajami spoza Unii Europejskiej, a aby móc kształtować tę współpracę zgodnie z interesami Węgier, musimy konsultować się w sprawie skutków decyzji Unii Europejskiej - powiedział.
Według stenogramów rozmów z Ławrowem ujawnionych przez Szabolcsa Panyiego, Szijjarto miał m.in. zabiegać o wsparcie polityczne Rosji dla obecnego prezydenta Słowacji Petera Pellegriniego. Chodziło o spotkanie z ówczesnym premierem Federacji Rosyjskiej Michaiłem Miszustinem, do którego ostatecznie doszło 26 lutego 2020 roku, czyli trzy dni przed wyborami parlamentarnymi na Słowacji.
- Ruch szefa MSZ Węgier. Nóż w plecy czy pomoc Orbanowi?
- Tusk grzmi ws. dyplomatycznego skandalu w UE. "Co za hańba"
- Węgry zdradzają Rosji tajemnice UE? "Nielojalność partnerów"
Źródło: Polskie Radio/Piotr Piętka/egz