Kulisy węgierskich wyborów. Lider sondaży odcięty od mediów publicznych?
Lider najsilniejszej partii opozycyjnej na Węgrzech, Peter Magyar, nie otrzymał ani jednego zaproszenia od mediów publicznych od początku kampanii wyborczej - donosi portal Telex.
2026-03-30, 08:40
Media publiczne na Węgrzech unikają Magyara? Szokujące kulisy
Partia TISZA w odpowiedzi na pytanie Telexu przekazała, że "Peter Magyar nie otrzymał zaproszenia do wystąpienia w mediach publicznych w trakcie kampanii, a ostatnie zaproszenie od telewizji publicznej M1 lub (publicznego) Radia Kossutha wpłynęło we wrześniu 2024 roku".
Portal zacytował też wiadomość mediów publicznych, które zapytał o zaproszenie dla lidera węgierskiej opozycji. "Zanim odpowiemy na to pytanie, uważamy za ważne, aby (...) państwa redakcja jasno określiła, z jakich źródeł otrzymuje finansowanie zagraniczne i jaki jest udział tych źródeł w jej działalności" - napisano w odpowiedzi, unikając ustosunkowania się do zadanego pytania dotyczącego kampanii.
Węgrzy chcą debaty. Orban wskazuje na "szefów z Brukseli"
Telex - dodano - nie otrzymał również odpowiedzi na pytanie o ewentualny plan organizacji przedwyborczej debaty kandydatów na premiera. Według sondażu przeprowadzonego przez 21 Research Center pod koniec stycznia, prawie dwie trzecie Węgrów chciałoby, aby premier Viktor Orban i Peter Magyar zmierzyli się w debacie przed wyborami.
Orban od miesięcy kategorycznie odrzuca pomysł debaty, twierdząc, że jego przeciwnikiem nie jest Magyar, lecz "brukselscy szefowie jego partii: Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej i Manfred Weber, przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej" - przypomniał Telex. Lider TISZY zapewnił natomiast, że jest gotów wziąć udział w debacie, o ile będzie brał też w niej udział premier Orban.
Sondażowy wstrząs: TISZA z 23-punktową przewagą nad Fideszem
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Opozycyjna partia TISZA wyprzedza Fidesz premiera Orbana w większości niezależnych sondaży. W marcowym badaniu firmy Median partia ta uzyskała 23-punktową przewagę wśród zdecydowanych wyborców. Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wskazują z kolei na kilkuprocentową przewagę Fideszu.
- Skandal na Węgrzech. Czy Fidesz kupuje głosy za narkotyki?
- "Zabijcie Orbana". Kremlowska "Matrioszka" atakuje Węgry
- Mnożą się kłopoty Orbana. Mniejsze partie reagują na przełomowy sondaż
Źródło: PAP/nł