Karol Nawrocki na CPAC. "Nie przekreślałbym wizyty"
Nie milkną echa po tym, jak prezydent Karol Nawrocki wziął udział w konferencji CPAC. Sprawę skomentował dr Wojciech Kwiatkowski, amerykanista z UKSW. - Ja bym nie przekreślał istoty tego spotkania - powiedział w Polskim Radiu 24.
2026-03-30, 16:20
Najważniejsze informacje w skrócie:
- W USA odbyła się konferencja CPAC
- Pojawił się na niej prezydent Nawrocki
- Wydarzenie i obecność polskiego prezydenta komentował w Polskim Radiu 24 dr Wojciech Kwiatkowski
W ostatnich dniach w Teksasie odbyła się konferencja amerykańskich konserwatystów CPAC. W wydarzeniu wziął udział m.in. prezydent Karol Nawrocki. Dr Wojciech Kwiatkowski zauważył, że od kiedy Trump kandydował na prezydenta, to od tamtego czasu "zmienił istotę tego spotkania". - Dziś jest mocno zabarwione politycznie - mówił amerykanista. - W czasach Reagana to była płaszczyzna, gdzie spotykali się ludzie o konserwatywnych poglądach - tłumaczył. Dr Kwiatkowski dodał, że obecnie, jego zdaniem, na wydarzeniu jest dużo więcej flag i symboli narodowych. - To jest show, które Trump lubi. To się stało nową twarzą, nowym wizerunkiem całego tego spotkania - dodał.
Gość Polskiego Radia 24 nawiązał do obecności na wydarzeniu Karola Nawrockiego. - Nie przekreślałbym wizyty prezydenta, ale może reprezentował nas zbyt wysoki rangą polski urzędnik. Oczywiście mu tego nie zabraniam, ale może zbyt wysoki - przekazał. - Natomiast ja wciąż nie przekreślałbym istoty tego spotkania. Republikanie obecnie są u władzy, za jakiś czas mogą ją stracić, ale za kilka lat znów mogą ją zyskać - i to zarówno w Białym Domu, jak i w Kongresie, a zakładam, że my będziemy potrzebowali wsparcia i opieki militarnej ze strony Stanów Zjednoczonych bardziej niż ze strony jakiegokolwiek innego państwa - podkreślił dr Kwiatkowski.
Posłuchaj
Nawrocki zbyt wysokim urzędnikiem z Polski na CPAC?
Dr Wojciech Kwiatkowski podczas rozmowy podkreślił, że jego zdaniem prezydent to politykiem zbyt wysokiej rangi, by uczestniczyć w CPAC. - Przełożyłem sobie, że prezydent miał spotkać się z Donaldem Trumpem, a prezydent USA miał jakieś ważniejsze rzeczy do przerobienia - mówił. - Zwróćmy uwagę, że tam nie było amerykańskich polityków najwyższego szczebla. Może prezydentowi głupio było się wycofać w sytuacji, kiedy już wszyscy w Polsce dowiedzieli się, że prezydent leci do Teksasu - mówił.
Amerykanista dodał, że polska dyplomacja powinna spotykać się z Donaldem Trumpem tak często, jak to możliwe. - Mimo że dzisiaj go trochę przeklinamy, tankując paliwo na stacjach benzynowych. On jest prezydentem i będzie nim przez kolejne niecałe trzy lata. W tym czasie będzie moderował politykę wewnętrzną i zagraniczną Stanów Zjednoczonych - podsumował.
- Nawrocki na CPAC: Rosja reprezentuje korupcję i przemoc
- Niska frekwencja na CPAC. "Administracja Trumpa boi się trudnych pytań"
- Osadnicy na Zachodnim Brzegu. "Pogrom na Palestyńczykach"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk