Promocja na Orlenie w Wielkanoc. Kierowcy czekali na tę informację
Orlen poinformował, że na jego stacjach ceny paliw są zgodne z obowiązującym prawem. Równocześnie koncern przewiduje, że 1 kwietnia ceny będą takie same, jak 31 marca. Z kolei weekendowa promocja, w której zaoszczędzić będzie można do 35 groszy na litrze, ma się odbyć zgodnie z wcześniejszymi obietnicami. To oznacza dodatkową obniżkę na Wielkanoc.
2026-03-31, 16:00
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Ceny paliw na stacjach marki Orlen są zgodne z obowiązującą ustawą i wynoszą (brutto) nie więcej niż 6,16 zł/l benzyny 95, 6,76 zł/l za benzyny 98 i 7,60 zł/l oleju napędowego
- Koncern przewiduje, że w środę 1 kwietnia ceny na jego stacjach będą takie same, jak we wtorek 31 marca
- Weekendowa promocja, w której Orlen posiadaczom karty Vitay daje możliwość zatankowania nawet 35 groszy taniej za litr odbędzie się, jak zakładano
Orlen - ceny są zgodne z prawem
W związku z drożejącymi paliwami rząd ogłosił w ubiegłym tygodniu czasowy pakiet regulacji "Ceny Paliw Niżej", które mają ograniczać wzrost cen tych produktów. We wtorek 31 marca na stacjach paliw w całej Polsce obowiązują ceny maksymalne dla paliw, ustalone obwieszczeniem Ministra Energii opublikowanym dzień wcześniej w Monitorze Polskim.
Cena maksymalna dla benzyny bezołowiowej 95 wynosi 5,42 zł/l netto i 6,16 zł/l brutto. Cenę maksymalną dla benzyny bezołowiowej 98 określono na 5,98 zł/l netto i 6,76 zł/l brutto. Z kolei górny limit cenowy dla oleju napędowego wynosi 6,76 zł/l netto i 7,60 zł/l brutto.
Koncern poinformował we wtorek, że ceny na jego stacjach "są zgodne z obowiązującą ustawą i wynoszą nie więcej niż: Pb95 - 6,16 zł/l, Pb98 - 6,76 zł/l i olej napędowy - 7,60 zł/l".
Płocki gigant ocenił przy tym, że Pakiet "Ceny Paliw Niżej" pozwolił zaoferować klientom "najniższe możliwe ceny w okresie największego w historii światowego kryzysu cen paliw, z którym obecnie się zmagamy".
"Widząc dzisiejsze ruchy na rynkach, przewidujemy, że w środę 1 kwietnia, nasi klienci zobaczą dokładnie te same ceny co dziś" - zaznaczył jednocześnie Orlen.
Promocja Orlenu nadal ważna - będzie można zaoszczędzić do 35 gr na litrze paliwa
Koncern zapowiedział też, że wprowadzona przez niego 12 marca promocja na paliwa, dla korzystających z aplikacji Orlen Vitay, mająca potrwać do 3 maja, "zostanie utrzymana, zgodnie z ustalonymi wcześniej warunkami".
Orlen podkreślił, że to oznacza ważność rabatów pozwalających zaoszczędzić do 35 groszy brutto na litrze paliwa. Warto tu dodać, że maksymalna marża stacji paliw określona w pakiecie CPN to 30 groszy netto na litrze, czyli ok. 32 groszy brutto przy obniżonej stawce VAT. Oznacza to, że przy uzyskaniu maksymalnego rabatu (np. po zakupie kawy w trakcie tankowania) marża stacji na paliwie będzie ujemna.
📉 Matematyka "ujemnej marży"
Jak to możliwe, że największy polski koncern paliwowy dopłaca do każdego litra, który wlewasz do baku?
Stacja traci 3 grosze na każdym litrze paliwa sprzedanego z aplikacją.
🚀 Strategia "Loss Leader"
Koncern świadomie godzi się na stratę na głównym produkcie (paliwie), aby osiągnąć inny cel biznesowy.
Paliwo służy jako "magnes" przyciągający klienta na stację.
Głównym zyskiem nie jest sprzedaż litrów, ale zwiększenie częstotliwości wizyt.
Rabat 35 gr buduje silne przywiązanie do aplikacji i lojalność wobec marki.
☕ Gdzie ukryty jest zysk?
Marże na paliwie są niskie i często regulowane lub ograniczane rynkowo. Prawdziwe pieniądze zarabia się wewnątrz budynku stacji.
Gastronomia: Kawa, hot-dogi czy zapiekanki mają marże sięgające kilkuset procent.
Sklep: Płyny do spryskiwaczy, przekąski i napoje nie podlegają urzędowym ograniczeniom marży.
Zaoszczędzone przez ciebie 1,50 zł na 50 litrach paliwa z nawiązką wraca do koncernu, gdy kupisz kawę za 12 zł.
Orlen podał, że na koniec lutego tego roku dysponował w Polsce siecią liczącą 1962 stacji paliw, z czego 442 to stacje franczyzowe.
Koncern zwrócił uwagę, że nowelizacja ustawy o zapasach ropy naftowej i paliw wprowadziła mechanizm czasowego stosowania maksymalnych cen paliw stacjach w okresie obowiązywania obniżonych stawek VAT. Podkreślił jednocześnie, że "maksymalna cena paliwa ma charakter powszechny i obowiązuje wszystkich sprzedawców paliw ciekłych, zarówno na stacjach własnych, jak i franczyzowych".
Cena maksymalna ogłaszana przez ministra energii obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego. Zgodnie z przepisami resort energii będzie codziennie publikował obwieszczenie w sprawie maksymalnych cen paliw. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzić ma Krajowa Administracja Skarbowa.
Stacje nadal mogą prowadzić sprzedaż po cenach niższych niż urzędowe. I robią to - wiele stacji zmniejsza swoją marżę. Mogą sobie na to pozwolić - przed kryzysem wywołanym atakiem USA i Izraela na Iran marże wynosiły od 25 do 44 groszy na litrze.
Czytaj także:
- Minister Motyka ostrzega. Możliwe limity na stacjach paliw
- Zdawalność na prawo jazdy. Gdzie najtrudniej, gdzie najłatwiej?
- Ceny paliw spadły, kierowcy zadowoleni. "Każdy grosz się liczy"
Źródło: PAP/Andrzej Mandel