To był pierwszy deblowy finał Magdaleny Fręch. Tym razem nauka zamiast wygranej

Magdalena Fręch, która występowała w parze z Węgierką Anną Bondar, przegrała w finale debla w turnieju WTA 500 w amerykańskim Charleston z tenisistkami gospodarzy Desirae Krawczyk i Caty McNally. Polka świetnie spisała się w całej imprezie i czeka ją bardzo duży awans w rankingu.

2026-04-05, 19:41

To był pierwszy deblowy finał Magdaleny Fręch. Tym razem nauka zamiast wygranej
Magdalena Fręch. Foto: Asanka Brendon Ratnayake/Associated Press/East News
Czytaj także:

Magdalena Fręch nie dała rady w finale

To był dopiero pierwszy deblowy finał 28-letniej Polki w karierze. Do tej pory zagrała w trzech meczach o tytuł w singlu - w 2024 roku triumfowała w Guadalajarze i przegrała w Pradze, a w tym sezonie doznała porażki w Meridzie. Choć kibice lepiej znają ją z występów w singu, tym razem pokazała się z bardzo dobrej strony w innej roli.

Para polsko-węgierska dominowała tylko na początku niedzielnej potyczki. Fręch i Bondar przełamały rywalki w pierwszym gemie, a później prowadziły 3:1. Wydawało się, że są w stanie sprawić niespodziankę w starciu z faworyzowanymi rywalkami. Niestety, od tego momentu do głosu doszły Amerykanki, który do końca pierwszej partii nie oddały już ani jednego gema, a w drugiej szybko wypracowały wyraźną przewagę.

Polkę czeka wielki skok w rankingu

W środę Fręch, która była jedyną Polką rywalizującą w Charleston, odpadła w drugiej rundzie singla. Rozstawiona z numerem 11. w pierwszej rundzie miała tzw. wolny los, a w drugiej przegrała z... Bondar 5:7, 3:6.

Później panie zdecydowały się połączyć siły i wystartować w deblowej rywalizacji. Awans do finału imprezy sprawił, że Fręch może liczyć na wielki awans w rankingu deblistek - w najbliższym notowaniu pójdzie w górę o 360 pozycji.

Wynik finału debla:

Desirae Krawczyk, Caty McNally (USA) - Magdalena Fręch, Anna Bondar (Polska, Węgry) 6:3, 6:2.

Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/ps

Polecane

Wróć do strony głównej