Rada Nowych Mediów pod ostrzałem. "Nie ma tam przypadków"

W Radzie Nowych Mediów przy Prezydencie RP znalazł się youtuber szerzący dezinformację i aresztowany w przeszłości za przestępstwo narkotykowe. - Nie ma tam przypadków - powiedział w Polskim Radiu 24 wicenaczelny "Super Expressu" Hubert Biskupski o składzie Rady Nowych Mediów.

2026-04-16, 12:33

Rada Nowych Mediów pod ostrzałem. "Nie ma tam przypadków"
Paweł Swinarski odbiera powołanie do Rady Nowych Mediów. Foto: https://x.com/prezydentpl

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • W Pałacu Prezydenckim powołano Radę Nowych Mediów
  • Jednym z 27 członków został Paweł Swinarski
  • Swinarski wzbudza zasłużone kontrowersje - powiedział Hubert Biskupski

15 kwietnia w Pałacu Prezydenckim odbyło się uroczyste powołanie Rady Nowych Mediów, której zadaniem będzie wspieranie działań głowy państwa w obszarze transformacji cyfrowej, funkcjonowania rynku medialnego oraz wyzwań związanych z rozwojem nowych technologii. W utworzonej przez prezydenta Radzie zasiada między innymi Paweł Swinarski, youtuber znany z prorosyjskich i antyukraińskich poglądów. W 2025 roku, po skierowaniu na Polskę dronów przez Rosję sugerował, że za incydentem mogła stać Ukraina. Premier Tusk w czwartek na portalu X napisał: "Dziwicie się, że Karol Nawrocki bierze do swojej rady mediów ludzi szerzących rosyjską dezinformację? Dziwne byłoby, gdyby brał takich, co ją zwalczają".

- Jak patrzę na skład tej rady, to - w mojej opinii - nie ma tam przypadków - powiedział Hubert Biskupski. Przyznał, że pan Swinarski wzbudza zasłużone kontrowersje, m.in. z powodu szerzenia dezinformacji. Wskazał, że jego działanie nosi nazwę "fałszywego symetryzmu". Przypomniał też, że po symetrystycznych dywagacjach Swinarskiego, dotyczących przekroczenia przestrzeni granicznej powietrznej Polski przez drony, interweniował NASK. - Czy to Rosjanie, czy to Ukraińcy prowokują, żeby wciągnąć nas do swojej wojny - przywołał szerzony wówczas komunikat. 


Posłuchaj

Hubert Biskupski gościem Małgorzaty Żochowskiej (Temat dnia) 19:44
+
Dodaj do playlisty

 

Mogą szeptać prezydentowi

- Jak spojrzymy na skład tej rady, to są tam dziennikarze czy quasi dziennikarze, którzy byli silnie związani z byłą formacją rządzącą - analizował gość Polskiego Radia 24. - Ale są tam na przykład szef Mety, jest lobbysta TikToka czy lobbysta Google'a - dodał. Biskupski powątpiewał, aby "ktokolwiek przeoczył, kim jest pan Swinarski czy pan Gabler albo pan Kędzierski". Gość wskazał, że członkowie rady "mogą szeptać prezydentowi do ucha różne rzeczy". - Choć jeżeli chodzi o te lobbystyczne działania, to tam takich szepczących jest może być znacznie, znacznie, znacznie więcej - dodał. 

Komentując skład rady, wicenaczelny "SE", ocenił, że "kierunek jest dość prosty". Zaznaczył, że bigtechy, które dominują przestrzeń medialną, są w dużym stopniu niekontrolowalne i wywodzą się głównie z USA. - Amerykanie dbają o swoje interesy - stwierdził. - Wielokrotnie pokazywali, że potrafią dbać o interesy Google'a, Mety czy korporacji zajmujących się przewozem na aplikacje - przypomniał.

Problemy z prawem Swinarskiego

Paweł Swinarski to właściciel kanału "Dla pieniędzy". Jest obserwowany przez ponad milion internautów. Publikuje on treści głównie o tematyce finansowej, ale od niedawna rozszerzył swoją działalność na treści polityczne. Szczególne kontrowersje wywołała jego publikacja z września 2025 roku, w której po rosyjskim ataku dronów na polską przestrzeń powietrzną sugerował, że równie dobrze akt ten może stanowić ukraińską prowokację. - Albo to rosyjski, mniej lub bardziej celowy atak, albo to była ukraińska prowokacja, w której użyto rosyjskich dronów, aby wciągnąć nas do wojny. Przedstawię argumenty, a wy sam ocenicie, która wersja jest bardziej prawdopodobna - mówił.

Sztab Generalny Wojska Polskiego przedstawił wówczas to nagranie jako element rosyjskiej dezinformacji. Sprawa została również przeanalizowana przez NASK, a administracja Youtube'a została poinformowana o szerzeniu w filmie rosyjskiej dezinformacji.

Twórca internetowy ponadto ma historię poważnych problemów prawnych. W 2015 roku Swinarski był aresztowany za nielegalną plantację marihuany uprawianą w swoim warszawskim mieszkaniu. Mężczyzna usłyszał w prokuraturze zarzuty posiadania narkotyków i uprawy marihuany. Sprawa zakończyła się podpisaniem listy osób dozorowanych.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej