Wandal zniszczył kamienice w centrum Krakowa. Niektóre świeżo po remoncie
Osiem lat więzienia grozi 18-latkowi podejrzewanemu o malowanie pseudograffiti na zabytkowych krakowskich kamienicach, m.in. w rejonie Starego Miasta, w tym Rynku Głównego. Mężczyznę na gorącym uczynku zatrzymali małopolscy policjanci, a prokurator postawił mu siedem zarzutów i nakazał dozór policji.
2026-04-22, 13:27
Zdewastowane zabytki Krakowa. 18-letni wandal nie zdołał uciec policji
Do aktu wandalizmu doszło w nocy z 19 na 20 kwietnia. Policjanci pełniący wówczas służbę patrolową dostali informację o osobie malującej napisy na budynkach w rejonie Kazimierza. Podczas sprawdzania okolicy natrafili najpierw na porzucony spray, a następnie zauważyli mężczyznę nanoszącego napis na tablicy. Na widok policjantów 18-latek zaczął uciekać, jednak po krótkim pościgu został zatrzymany.
Dowiedz się więcej:
Okazało się, że to 18-letni mieszkaniec Krakowa. Jego dłonie były zabrudzone czerwoną farbą. W trakcie kontroli znaleziono przy nim pojemnik ze sprayem i biały marker. Niedaleko miejsca, gdzie go zatrzymano, znaleziono w sumie 25 miejsc z naniesionymi napisami. Zdewastowane zostały m.in. elewacje, drzwi i okna budynków, w tym zabytkowych kamienic w rejonie Rynku.
Pseudografficiarz zatrzymany w Krakowie. Grozi mu osiem lat więzienia
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu siedmiu zarzutów uszkodzenia mienia poprzez naniesienie pseudograffiti, w tym sześciu dotyczących obiektów zabytkowych oraz jednego związanego z uszkodzeniem samochodu dostawczego. Trwa szacowanie strat.
Posłuchaj
Maciej Wilamowski ze Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa o zniszczeniach, jakich dokonał pseudografficiarz (IAR) 0:26
Dodaj do playlisty
Decyzją prokuratora z Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście-Zachód wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami za niszczenie lub uszkadzanie obiektów o takim statusie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy.
"To bardzo smutny weekend". SKOZK komentuje zniszczenia zabytkowych kamienic w Krakowie
Sprawę skomentował Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa (SKOZK), który wskazał na skalę zniszczeń i ich dotkliwe skutki. "To był dla zabytków Krakowa bardzo smutny weekend. Ktoś przeszedł się z puszką sprayu głównymi ulicami - Grodzką, Stradomską i Krakowską. Uszkodził niedawno odnowioną z pomocą SKOZK elewację klasztoru Klarysek, elewację dawnego Arsenału Królewskiego, elewacje zabytkowych kamienic przy Grodzkiej 42, św. Gertrudy 25, Stradomskiej 5a, 13 i 19, Meiselsa 10, Krakowskiej 29 i 31, wyremontowaną w zeszłym roku modernistyczną bramę przy Krakowskiej 21, witrynę sklepową w odnowionej kamienicy przy Grodzkiej 62, a także przystanek MPK przy placu Wolnica, namiot Krakowskiego Biura Festiwalowego oraz samochód mieszkańca Kazimierza" - wskazano w komunikacie.
Komitet podkreślił, że zniszczenia dotknęły obiektów odnawianych często przez wiele tygodni pracy specjalistów. "Tu już nawet nie chodzi o pieniądze. Przygnębiające jest to, że ktoś z przerośniętym ego może tak łatwo zniszczyć efekty wielomiesięcznej pracy dziesiątków ludzi. Tak - wielomiesięcznej, bo odnowienie elewacji klasztoru Klarysek to nie było zwykłe wzięcie wałka i pomalowanie ściany. To były tygodnie pracy na rusztowaniach. (…) W ciągu minuty albo dwóch cały efekt pracy poszedł w przysłowiowy piach" - zaznaczono.
Czytaj także:
- Jest nagranie z Westerplatte. Wandal spalił polskie flagi
- Zniszczenia w bazylice św. Piotra w Watykanie. Wandal wskoczył na ołtarz
- Akt wandalizmu na polskich grobach w Wilnie. Historyczny pomnik zniszczony
SKOZK zwrócił również uwagę na konsekwencje prawne takich czynów, przypominając, że uszkodzenie obiektu wpisanego do rejestru zabytków stanowi przestępstwo.
Źródła: Polskie Radio/PAP/mblz