Tusk rozmawiał z papieżem. Polityczne pojednanie w Polsce? "Pierwszy efekt wizyty"
Donald Tusk rozmawiał w Watykanie z papieżem. - Premier powiedział, że usłyszał od Leona XIV słowa o pokoju i pojednaniu, i że bardzo mu to pomoże w myśleniu o tym, żeby jeszcze bardziej, innymi sposobami, doprowadzić do pojednania w świecie politycznym w Polsce - podkreślił w Polskim Radiu 24 Krzysztof Tadej z TVP Polonia.
2026-05-07, 12:45
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Donald Tusk rozmawiał z papieżem w Watykanie. Szef rządu podkreślił, że jest zadowolony i poruszony spotkaniem, mimo odmiennych opinii w niektórych tematach, na przykład lekcji religii w szkole
- Potwierdził zaproszenie Leona XIV do Polski w imieniu polskich władz i całego narodu. - Cieszę się, że przyjął je z radością, chociaż data jeszcze jest do ustalenia - zastrzegł premier
- Do wizyty raczej nie dojdzie w przyszłym roku ze względu na wybory w Polsce. - Watykan i otoczenie papieża bardzo dba o to, żeby żadna siła polityczna instrumentalnie nie wykorzystywała papieża do jakichś swoich politycznych celów - powiedział Krzysztof Tadej
Premier Donald Tusk spotkał się w Watykanie z papieżem. W imieniu rządu i narodu zaprosił Leona XIV do Polski, ale data nie została jeszcze ustalona. Tusk podkreślił, że jest poruszony i zbudowany spotkaniem z Ojcem Świętym. Szef rządu powiedział, że obaj wspominali papieża Jana Pawła II i "chwile, kiedy polski papież zmieniał świat". - Powiedziałem ojcu świętemu, że jego słowa też mogą bardzo poprawić ten świat, który zmierza przecież w nie najlepszym kierunku, i że słowa i działania ojca świętego mogą też przywracać ład moralny w życiu publicznym - powiedział premier.
- Po tym, co powiedział premier Tusk widzimy, jak ważna była to wizyta, jak piękna, jak wspaniała. Premier bardzo dużo mówił o nadziei. Na końcu powiedział, że usłyszał od papieża Leona XIV słowa o pokoju i pojednaniu, i że bardzo mu to pomoże w myśleniu o tym, żeby jeszcze bardziej, innymi sposobami, doprowadzić do pojednania w świecie politycznym w Polsce - powiedział Krzysztof Tadej. Dziennikarz TVP Polonia ocenił, że "to pierwszy efekt tej wizyty".
Posłuchaj
"To nie dzieli Polaków"
Zwrócił również uwagę, że "to, co nie dzieli Polaków i polskiego świata politycznego, to właśnie zaproszenie papieża do Polski". Donald Tusk wskazywał, że wizyta Leona XIV w Polsce może mieć miejsce raczej w 2028 roku, a nie w przyszłym. W 2027 roku odbędą się w Polsce wybory parlamentarne. - Watykan i otoczenie papieża bardzo dba o to, żeby żadna siła polityczna instrumentalnie nie wykorzystywała papieża do jakichś swoich politycznych celów - powiedział Tadej.
Wcześniej Leona XIV do Polski zapraszali prezydenci Andrzej Duda i Karol Nawrocki. Chcieli, by papież przybył do Gietrzwałdu w przyszłym roku w związku z obchodami 150. rocznicy objawień Matki Bożej. Potem zaproszenie ponowił Episkopat.
- System prezydencki zamiast parlamentarnego? Polacy ocenili pomysł Nawrockiego
- Tusk zaostrza kurs ws. kryptowalut. Wraca projekt ustawy
- Nad Polskę nadciąga zjawisko, jakiego nie było od ćwierć wieku. Zapiszcie datę
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Paweł Michalak