Rozszerzenie emerytur pomostowych? "To porażka systemu"
W audycji Portfel Seniora w niedzielę 24 maja tematem były emerytury pomostowe oraz plany rozszerzenia wykazu prac uprawniających do wcześniejszego zakończenia kariery zawodowej. Gośćmi audycji byli dr Tomasz Lasocki, reprezentujący Federację Przedsiębiorców Polskich, oraz Sebastian Koćwin, wiceprzewodniczący OPZZ.
2026-05-28, 15:03
Posłuchaj
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Rozszerzenie listy uprawnionych: OPZZ postuluje dopisanie nowych rodzajów prac do wykazu emerytur pomostowych. Zmiany miałyby objąć m.in. operatorów numerów alarmowych, pracowników kontroli bezpieczeństwa na lotniskach, inspektorów transportu drogowego oraz kuratorów sądowych.
- Wygaszanie pomostówek a brak strategii państwa: Według dr. Tomasza Lasockiego system miał z założenia wygasać, a wcześniejsza dezaktywacja zawodowa to porażka polityki rynkowej. Związkowcy odpowiadają, że z powodu braku obiecanych przez rząd strategii przekwalifikowania pracowników, pomostówki muszą funkcjonować bezterminowo.
- Koszty systemu: Emerytury pomostowe są w około 80 proc. finansowane przez państwo, a tylko w niewielkiej części ze składek pracodawców. Wcześniejsze przejście na to świadczenie uszczupla kapitał o lata nienaliczonej składki, jednak nie wpływa na obniżenie bazowej emerytury po osiągnięciu wieku ustawowego.
Prowadząca audycję Anna Grabowska przypomniała pod koniec dyskusji, że budżet państwa nie jest z gumy, a system emerytur pomostowych nie bilansuje się ze składek, w związku z czym to właśnie państwo dopłaca do niego potężne kwoty.
Sebastian Koćwin (OPZZ): Rząd nie stworzył strategii przekwalifikowania, walczymy o nowe zawody
Sebastian Koćwin zwrócił uwagę, że działania OPZZ nie skupiają się wyłącznie na konkretnych zawodach, ale na trudnych rodzajach prac wykonywanych przez określone grupy zawodowe. Związkowcy chcą, aby wykaz uprawniający do emerytur pomostowych został poszerzony o osoby pracujące w ciągłym napięciu i bezpośrednio odpowiadające za bezpieczeństwo publiczne.
- Zabiegamy o włączenie do systemu m.in. operatorów numerów alarmowych, pracowników bezpieczeństwa na lotniskach, inspektorów transportu drogowego, automatyków, dróżników, a ostatnio także kuratorów sądowych oraz pracowników dokonujących odwiertów w poszukiwaniu złóż miedzi – wyjaśnił wiceprzewodniczący OPZZ.
Ekspert przypomniał również historię systemu pomostowego i powody, dla których zrezygnowano z jego wygaszania.
- Kolejne rządy nie wywiązały się z zapisanej w ustawie z 2008 roku obietnicy stworzenia strategii sektorowych i programów przekwalifikowania pracowników. Skoro państwo nie zapewniło tym osobom możliwości zmiany zawodu, mieliśmy pełne prawo domagać się tego, aby emerytury pomostowe utraciły swój wygasający charakter – dodał Koćwin.
Dr Tomasz Lasocki: Potrzebujemy kształcenia ustawicznego, a nie dezaktywacji
Dr Tomasz Lasocki spojrzał na problem z szerszej, systemowej perspektywy. Reprezentant Federacji Przedsiębiorców Polskich zauważył, że państwo powinno skupiać się na utrzymaniu pracowników na rynku pracy, a nie na przyspieszonym wysyłaniu ich na świadczenia.
- Z perspektywy ochrony przed ryzykiem zawodowym, każde odesłanie pracownika wcześniej na emeryturę stanowi pewną porażkę systemu. Współczesny model powinien dążyć do tego, aby obywatele mogli jak najdłużej cieszyć się zdrowiem i swoimi możliwościami zarobkowymi. Z tego właśnie powodu emerytury pomostowe z założenia miały charakter wygasający – podkreślił ekspert z Politechniki Warszawskiej.
Naukowiec wskazał na ogromną potrzebę rozwijania w Polsce edukacji ustawicznej i przekształcania kompetencji. Zaznaczył, że środki z Funduszu Pracy powinny być intensywnie kierowane na wyrabianie u dorosłych Polaków nawyku ciągłego kształcenia i elastycznego podejścia do własnej kariery. Odniósł się również do samych kosztów i konstrukcji systemu.
- Warto zauważyć, że emerytura pomostowa jest stosunkowo dobrze wpasowana w obecny system. Koszty finansuje w dużej mierze państwo i choć wcześniejsze przejście na to świadczenie oznacza o pięć lat krótszy okres odprowadzania składek, to nie obniża to ostatecznej wysokości emerytury powszechnej, gwarantowanej po osiągnięciu ustawowego wieku – podsumował dr Lasocki.
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Anna Grabowska
Opracowanie: Michał Tomaszkiewicz