Projekt nowej ustawy medialnej. "Politycy ostrzą zęby"

Trwają konsultacje społeczne dotyczące projektu nowelizacji ustawy medialnej, który - jak zapowiadają autorzy - zagwarantuje apolityczność, eksperckość oraz bardziej pluralistyczną i rotacyjną KRRiT. - Namawiam organ ustawodawczy, w tym przypadku Sejm i Senat, i pana prezydenta, żeby jednak zastanowić się nad potrzebą podjęcia pracy nad ustawą medialną nową, całościową, a nie kolejną nowelą - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Stanisław Jędrzejewski.

2025-12-22, 21:25

Projekt nowej ustawy medialnej. "Politycy ostrzą zęby"
Projekt nowelizacji ustawy medialnej ma gwarantować apolityczność, eksperckość oraz bardziej pluralistyczną i rotacyjną KRRiT. Foto: Marysia Zawada/REPORTER

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Projekt nowelizacji ustawy medialnej może trafić do komisji sejmowych w lutym albo marcu
  • Zakłada on zniesienie abonamentu RTV, finansowanie TVP i Polskiego Radia z budżetu, likwidację Rady Mediów Narodowych oraz gwarancje apolityczności władz mediów publicznych
  • Prof. Stanisław Jędrzejewski powiedział w Polskim Radiu 24, że "powinno się pracować i uchwalić zupełnie nową ustawę o mediach, która widzi nie tylko media tradycyjne, ale również nowe technologie"

Otwarte konkursy do zarządów, rad programowych i spółek nadzorczych mediów publicznych oraz do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji - to niektóre założenia nowej ustawy medialnej. Projekt ma gwarantować apolityczność i eksperckość mediów publicznych oraz bardziej pluralistyczną i rotacyjną KRRiT. W założeniach znalazło się także zniesienie abonamentu RTV, finansowanie TVP i Polskiego Radia z budżetu oraz likwidacja Rady Mediów Narodowych. Propozycja zakłada zapewnienie stałego finansowania mediów publicznych na poziomie 2,5 mld złotych rocznie. Projekt nowelizacji ustawy medialnej może trafić do komisji sejmowych w lutym albo marcu.

Prof. Stanisław Jędrzejewski powiedział w Polskim Radiu 24, że "powinno się pracować i uchwalić zupełnie nową ustawę o mediach, która widzi nie tylko media tradycyjne, ale również nowe technologie". - Być może osobno powinna powstać też ustawa o mediach publicznych. Ale to jest już następny krok. Na razie powinniśmy pracować nad nową ustawą, a nie nowelizować w nieskończoność - podkreślił.

- Namawiam organ ustawodawczy, w tym przypadku Sejm i Senat, i pana prezydenta, żeby jednak zastanowić się nad potrzebą podjęcia pracy nad ustawą medialną nową, całościową, a nie kolejną nowelą - dodał prof. Jędrzejewski.

Według zapowiedzi ministry kultury Marty Cienkowskiej zmiany w ustawie medialnej mają dotyczyć także Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która ma stać się bardziej pluralistyczna i rotacyjna. KRRiT w myśl nowych przepisów ma składać się z dziewięciu członków wybieranych na sześcioletnie kadencje, a co dwa lata ma zmieniać się jedna trzecia składu.

Posłuchaj

Prof. Stanisław Jędrzejewski gościem Pawła Wojewódki (Pomówmy o tym) 22:36
+
Dodaj do playlisty

"Rodzaj dezorganizacji państwa"

Prof. Jędrzejewski stwierdził, że "pierwszą kategorią, która jest ważna dla funkcjonowania mediów publicznych jest ich niezależność". - Ale politycy ostrzą zęby, mają różnego rodzaju drogi, żeby obejść takie bezpieczniki. Tam w tej nowej ustawie w zasadzie bezpieczników nie ma. A być powinny, bo nie może być tak, że taki organ jak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, organ konstytucyjny, można łatwo zdezorganizować. Wystarczy inną ustawą, albo tą ustawą zmienić liczbę członków i już w zasadzie można robić wszystko z tym - powiedział.

Tłumaczył, że "tak było w 2005 roku, kiedy po prostu ustawą inną, ustawą o organach regulacyjnych telekomunikacji i mediach zmieniono liczbę członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z 9 na 5". - I bardzo łatwo można było ten organ przejąć. Tak być nie może. Zresztą jest na ten temat wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który oczywiście zakazuje takich praktyk. Bo chodzi w końcu o organ konstytucyjny, organ zapisany w konstytucji, organ kontrolny i organ regulacyjny, bardzo ważny dla funkcjonowania mediów. I nie można tak sobie zmieniać liczby członków po to, żeby ten cały organ przejąć. To jest nie tylko błąd, ale i rodzaj dezorganizacji państwa - ocenił gość Polskiego Radia 24.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: 
Paweł Wojewódka
Opracowanie: 
Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej