Rywalizacja Nawrockiego i Tuska. "Nieco lepiej wypada premier"

Narasta konflikt na linii prezydent-premier. - Jeżeli chodzi o współpracę pomiędzy prezydentem i premierem, to obie strony są tutaj mniej więcej tak samo winne - ocenił w Polskim Radiu 24 prof. Andrzej Podraza, politolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Dr Roland Zarzycki (Uniwersytet Wrocławski i Instytut Myśli Politycznej im. G. Narutowicza) zwrócił uwagę, że obie strony kapitalizują na polaryzacji.

2025-11-29, 13:00

Rywalizacja Nawrockiego i Tuska. "Nieco lepiej wypada premier"
Karol Nawrocki i Donald Tusk. Foto: PAP/Rafał Guz

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Karol Nawrocki odmówił podpisania nominacji na pierwszy stopień oficerski funkcjonariuszy kontrwywiadu wojskowego i ABW oraz odrzucił wnioski o odznaczenia dla zasłużonych funkcjonariuszy służb
  • Premier Donald Tusk nazwał to "sabotażem wymierzonym w bezpieczeństwo państwa"
  • To dwaj wyraziści politycy - w dobrym, ale i złym znaczeniu - mówił dr Roland Zarzycki

Lista tematów spornych między prezydentem i premierem jest coraz dłuższa. To nominacje oficerskie, ambasadorskie, odznaczenia dla funkcjonariuszy i pracowników dyplomacji oraz kolejne prezydenckie weta. Karol Nawrocki apeluje do szefa rządu, by konsultował z nim projekty ustaw. Donald Tusk na ten apel nie odpowiada, komentuje za to decyzje dotyczące polityki zagranicznej. Ostra rywalizacja na linii rząd-prezydent - jak się wydaje - jest zawieszana tylko w czasie rosyjskich ingerencji w polskie bezpieczeństwo. Która ze stron tego sporu przebija się skuteczniej ze swoją opowieścią?

-  Jeżeli chodzi o skuteczność, to wydaje mi się, że być może nieco lepiej wypada tutaj premier Donald Tusk - powiedział prof. Andrzej Podraza. Jak wyjaśnił, chodzi o "pokazanie problemu, że jednak bez względu na wszystko należałoby pewne decyzje podejmować". - Chodzi tutaj o te decyzje, które powinien podjąć prezydent, czyli kwestia nominowania na stopnie oficerskie, kwestia orderów - doprecyzował. 

Jednocześnie politolog ocenił, że "jeżeli chodzi o współpracę pomiędzy prezydentem i premierem, to obie strony są tutaj mniej więcej tak samo winne". - Problem powinno się rozwiązać w zaciszu gabinetów, nie eskalować tego problemu publicznie - argumentował. - Po prostu powinno dojść do bezpośredniego spotkania pomiędzy prezydentem i premierem i powinno ustalić się pewne podstawowe zasady, jeżeli chodzi o współdziałanie, jeżeli chodzi o współpracę - dodał. Podkreślił, że współpraca pomiędzy dwoma ośrodkami władzy wykonawczej jest konieczna, również ze względu na wojnę na Ukrainie. 

Posłuchaj

Andrzej Podraza i Roland Zarzycki gośćmi Karola Szewczyka (Pałac kontra pałac) 50:18
+
Dodaj do playlisty

 

"Prezydent próbuje się rozpychać" 

- To, co się wysuwa na plan pierwszy, to jest to, że obie strony tego sporu politycznego grają na siebie i na swój kapitał polityczny - stwierdził dr Roland Zarzycki. - Jak na polskie standardy obaj ci politycy są dosyć wyraziści w dobrym tego słowa znaczeniu, a jednocześnie w złym tego słowa znaczeniu, dlatego że kapitalizują na polaryzacji - analizował. 

Zwrócił uwagę, że Karol Nawrocki jest stosunkowo nowym graczem na polskiej scenie politycznej i próbuje iść śladem Donalda Trumpa. - Próbuje się rozpychać i okazuje się w sondażach, że to działa - dodał. Podkreślił, że przez pozycję ideową i związki z Trumpem i Orbanem, Nawrocki "musi naprawdę dobrze nawigować wizerunkowo". - Żeby z jednej strony nie popierać tego, co robi Federacja Rosyjska, a z drugiej strony nie narażać się swoim starszym, bardziej wpływowym kolegom - wytłumaczył. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej