Kandydat PiS na premiera. "To osoba na kampanię, a nie na rządy"
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w sobotę przedstawi kandydata na premiera z ramienia partii. - Wyznacza w tej chwili kogoś, na kim ma się skupić uwaga mediów. To kandydat na kampanię, a nie na rządy - powiedział prof. Wojciech Rafałowski, socjolog polityki z UW. - PiS jest od wielu miesięcy w tarapatach, dlatego wykonuje taki krok. A de facto jest to swego rodzaju polityczna desperacja - ocenił z kolei Arkadiusz Gruszczyński z "Gazety Wyborczej".
2026-03-07, 13:30
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że wybrał już kandydata na premiera z ramienia swojej partii
- Nazwisko potencjalnego szefa rządu lider PiS zamierza ujawnić w sobotę 7 marca
- Choć kandydatem na premiera miał być Zbigniew Bogucki - obecny szef Kancelarii Prezydenta, to jego kandydaturze sprzeciwił się Karol Nawrocki
Prezes Jarosław Kaczyński w sobotę 7 marca ujawni nazwisko potencjalnego kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Jak podkreślił, decyzję podjął już wcześniej - in pectore, czyli w sercu. Ruch ten ma służyć przede wszystkim wygaszeniu narastających sporów wewnątrz największej partii opozycyjnej i uporządkowaniu sytuacji przed kolejnym etapem politycznej rywalizacji.
Lider PiS liczy, że sobotnie ogłoszenie nazwiska skonsoliduje działaczy wokół wybranego kandydata i pozwoli przejść do ofensywy wyborczej. Na taki krok czeka zarówno obóz rządzący, który będzie mógł skoncentrować ataki na konkretnej osobie, jak i sami politycy partii - w zależności od wskazanego nazwiska ich reakcje mogą być różne. W ugrupowaniu przypomina się, że decyzje personalne to domena prezesa: wcześniej jego wskazania otworzyły drogę do najważniejszych funkcji w państwie m.in. Beacie Szydło, Andrzejowi Dudzie oraz Karolowi Nawrockiemu. W sytuacji spadków sondażowych prezentacja kandydata, który - zgodnie z zapowiedziami - miałby rozpocząć objazd kraju i serię spotkań z wyborcami, byłaby próbą odzyskania inicjatywy.
Posłuchaj
Kandydat PiS na premiera. "Partia od miesięcy jest w tarapatach"
Zdaniem Arkadiusza Gruszczyńskiego Prawo i Sprawiedliwość "od wielu miesięcy jest w tarapatach sondażowych i wizerunkowych". - To nie tylko Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski. To nie jest tylko brak premii za wygraną Nawrockiego. Ale to jest też przecież wyniszczający konflikt wewnętrzny, który przedostał się do mediów i do opinii publicznej, a który jest relacjonowany skrupulatnie również przez dziennikarzy i dziennikarki telewizji Republika. Telewizja ta została publicznie zganiona przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego na konferencji prasowej - podkreślił dziennikarz. - To jest moment, w którym partia, która była partią władzy i jest partią kilku bardzo ważnych zwycięstw wyborczych, musi wykonać ten krok. A de facto jest on swego rodzaju polityczną desperacją. Według prezesa Kaczyńskiego, kiedy pojawi się kandydat na premiera, to wewnętrzne spory znikną - dodał gość Polskiego Radia 24.
W opinii prof. Wojciecha Rafałowskiego "trzeba pamiętać, że dziś Jarosław Kaczyński ogłosi kandydata na kampanię, a nie na rządy". - Bo prawdziwego kandydata bądź kandydatkę na premiera wyznaczy nie Jarosław Kaczyński, ale Karol Nawrocki. Wyznaczy na okres dwóch tygodni, kogo będzie chciał. Jeśli ta osoba zdobędzie większość, to będzie w porządku. Trudno byłoby mi sobie wyobrazić, że to będzie ktoś spoza PiS-u, na przykład Sławomir Mentzen. Natomiast to będzie człowiek wyznaczony przez Karola Nawrockiego. I on na pewno będzie miał bardzo istotny głos w tej sprawie - powiedział socjolog polityki. - Natomiast Jarosław Kaczyński wyznacza w tej chwili kogoś, na kim ma się skupić uwaga mediów, kogoś najlepiej nieobciążonego sprawami PiS-u z poprzednich rządów - dodał prof. Wojciech Rafałowski.
- MEN bierze się za social media. Te roczniki mogą zostać objęte zakazem
- Nowy sondaż. KO rośnie w siłę, PiS spada. Trzy partie poza Sejmem
- Jest wniosek o ukaranie Suskiego. "Nie ma zgody na opluwanie munduru"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Robert Bartosewicz