more_horiz

Macedonia Północna członkiem UE? Prof. Zajączkowski: wojna na Ukrainie przyspieszyła ten proces

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2022 20:45
- Macedonia Północna ma status państwa kandydującego od 2005 r., to nie spowodowało ożywienia tego dialogu. Mam nadzieję, że zaakceptowanie przez ten kraj pewnych kompromisowych propozycji spowoduje, że te negocjacje się rozpoczną - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Kamil Zajączkowski, szef Centrum Europejskiego UW.
W sobotę parlament macedoński przegłosował francuską propozycję dotyczącą warunków rozpoczęcia negocjacji.
W sobotę parlament macedoński przegłosował francuską propozycję dotyczącą warunków rozpoczęcia negocjacji. Foto: PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI

Ministrowie spraw zagranicznych Bułgarii i Macedonii Północnej Teodora Genczowska i Bojar Osmani podpisali w niedzielę w Sofii protokół, który ma regulować stosunki między Sofią a Skopje i umożliwić rozpoczęcie negocjacji Macedonii Północnej o członkostwo unijne.

Prof. Kamil Zajączkowski zwracał uwagę, że mówiąc o perspektywę przyjęcia Macedonii Północnej do Unii Europejskiej, należy wziąć pod uwagę szerszą perspektywę Bałkanów Zachodnich, których państwa od lat oczekują na jasne stanowisko UE w sprawie poszerzenia wspólnoty. - Pandemia i wojna na Ukrainie nieco przyśpieszyły tę kwestię. Trzeba przypomnieć, że po fali przyjmowania różnych państw do Unii Europejskiej w latach 2004, 2007 i 2013, proces akcesji, integracji i rozszerzania UE bardzo mocno spowolnił. Mówiono o wewnętrznych zmianach w UE, czy też, czy nie popełniło błędu, że w 2004 r. do wspólnoty dołączyło aż tyle państw. Z punktu widzenia geopolitycznego i perspektywy stosunków międzynarodowych to nie była szczęśliwa dyskusja - ocenił.

- Mamy państwa jak Serbia, która ma już otwartych kilka rozdziałów negocjacyjnych, ale perspektywa przyjęcia do UE nie jest dzisiaj jasna. Do tego dochodzi czynnik społeczny, elity są za integracją, jednocześnie musimy, jako UE mieć świadomość, że jest pewnego rodzaju zmęczenie, zniecierpliwienie Unią, ze tak, a nie inaczej postępuje. To może być wykorzystywane np. w Serbii przez Federację Rosyjską czy Chiny, które nieco inaczej patrzą na perspektywę wejścia państwa bałkańskich do Unii Europejskiej - dodał ekspert.

Czytaj także:

W sobotę parlament macedoński przegłosował francuską propozycję dotyczącą warunków rozpoczęcia tych negocjacji. Prezydent Emmanuel Macron podczas sprawowanej przez Francję prezydencji Rady Unii Europejskiej, która zakończyła się 30 czerwca, zaproponował krajom bałkańskim odłożenie na bok sporów historycznych i spełnienie przez Skopje bułgarskich żądań m.in. wpisanie istnienia narodowości bułgarskiej do konstytucji i rezygnację z języka nienawiści. Mimo protestu opozycji parlament w Skopje zaakceptował w sobotę francuski plan.

Więcej w zapisie audycji.

* * *

Audycja: Świat w powiększeniu

Prowadzący: Łukasz Sobolewski

Gość: prof. Kamil Zajączkowski

Data emisji: 17.07.2022

Godzina emisji: 19.33

PR24/ka

Zobacz także

Zobacz także