more_horiz

Putin anektuje okupowane tereny Ukrainy. Mosoń: chodzi także o zastraszenie Zachodu

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2022 10:10
- Zgodnie z doktryną wojenną Rosji (...) może teraz uruchomić procedurę związaną z walką na atom. Chodziło o wzbudzenie strachu, który miał również udzielić się Zachodowi - mówił w Polskim Radiu 24 Jerzy Mosoń (Fundacja Fibre). Gośćmi byli również dr hab. Sebastian Gajewski (Centrum im. Ignacego Daszyńskiego), Wojciech Rogacin ("Polska. Metropolia Warszawska").   

Dekrety wydane przez Władimira Putina w czwartek w nocy zakładają uznanie niepodległości Chersonia i Zaporoża oraz włączenie tych terenów Ukrainy, oraz obwodów donieckiego i ługańskiego, do Rosji. Te decyzje ma zatwierdzić rosyjski parlament.

Do tematu odniósł się jako pierwszy Jerzy Mosoń. - Przede wszystkim Władimir Putin chciał przestraszyć w pierwszej kolejności samych Ukraińców. Zgodnie z doktryną wojenną Rosji (...) może teraz uruchomić procedurę związaną z walką na atom. Chodziło o wzbudzenie strachu, który miał również udzielić się Zachodowi - podkreślił.

- Jeżeli miałoby dojść do detonacji bomby gdzieś na terenie Ukrainy, to ucierpiałaby cała Europa. Nawet jeżeli Putin ograniczyłby się do taktycznej broni jądrowej, to są ładunki, w niektórych przypadkach, nawet wielkości tych z Hiroszimy - dodał publicysta z Fundacji Fibre. 

Pseudosukces

Z kolei dr hab. Sebastian Gajewski w tej aneksji upatruje kontekstu wewnętrznego w Rosji, wskazując na spadek poparcia dla administracji Kremla jako efekt przyłączenia ziem Ukrainy. - Olbrzymia część społeczeństwa rosyjskiego wciąż popiera Władimira Putina i inwazję Rosji na Ukrainę. Jednak jak pokazują niezależne sondaże wykonywane w Rosji, to to poparcie w ostatnich tygodniach zaczyna spadać - zaznaczył. 

- Obawiam się, że Władimirowi Putinowi w szczególności chodzi o to, żeby przekonywać społeczeństwo rosyjskie, że jednak Rosja odnosi sukces - stwierdził. 

Wojciech Rogacin mówił o tym, jakie znaczenie dla bezpieczeństwa Europy ma decyzja Władimira Putina. - Europa powinna myśleć strategicznie w tym kierunku. Chcemy być bezpieczni, to musimy sprawić, by jak największy jej obszar był bezpieczny, Ukraina również. Gdyby ta została wcześniej przyjęta do NATO czy w ogóle do struktur europejskich, to prawdopodobnie do tej agresji by nie doszło - ocenił.           

Więcej w nagraniu.


Posłuchaj
20:38 PR24_mp3 2022_10_03-08-36-38.mp3 Publicyści o aneksji przez Federację Rosyjska okupowanych terytoriów Ukrainy ("Debata poranka")

 

***

AudycjaDebata poranka

Prowadził: Mirosław Skowron

Goście: Jerzy Mosoń (Fundacja Fibre), dr hab. Sebastian Gajewski (Centrum im. Ignacego Daszyńskiego), Wojciech Rogacin ("Polska. Metropolia Warszawska")

Data emisji: 03.10.2022

Godzina emisji: 08.36

kmp/kor

Zobacz także

Zobacz także