Rząd zajmie się budżetem
Rada Ministrów ma w poniedziałek zająć się projektem przyszłorocznej ustawy budżetowej. Propozycja zakłada m.in. wzrost PKB o 3,8 procent i średnioroczną inflację na poziomie 1,7 procent. Deficyt budżetowy ma być nie wyższy niż 54 miliardy 700 milionów złotych. O sprawie w Polskim Radiu 24 rozmawiali goście Pulsu Gospodarki.
2015-12-21, 11:24
Posłuchaj
Jak oceniał w Polskim Radiu 24 Kamil Maliszewski z Domu Maklerskiego mBanku, założenia przyszłorocznego budżetu są zdecydowanie zbyt optymistyczne. – Tak duży wzrost inflacji, bez znaczących zmian cen surowców, wydaje się być nierealny – wskazywał ekspert.
Od lewej: Kamil Maliszewski, Marzena Rudnicka i Przemysław Ruchlicki – Niższa inflacja oznacza mniejsze wpływy budżetowe np. z podatku VAT – zauważył też Maliszewski. – Mamy również niewiadomą w postaci programu „500+” – dodał ekspert. W ocenie gości Pulsu Gospodarki, projekt nie wpłynie znacząco na przyspieszenie wzrostu gospodarczego, związanego ze zwiększoną konsumpcją.
– Jeżeli program „500+” przyspieszy rozwój gospodarczy, to tylko na chwilę – przewidywał w Polskim Radiu 24 Przemysław Ruchlicki z Krajowej Izby Gospodarczej. – Mam wrażenie, że obietnice wyborcze PiS-u nie zostały policzone w skali makroekonomicznej, w perspektywie dłuższej niż rok – mówiła w Pulsie Gospodarki Marzena Rudnicka, prezes Krajowego Instytutu Gospodarki Senioralnej.
Więcej tematów i komentarzy w całej rozmowie.
Gospodarzem programu była Grażyna Raszkowska.
Polskie Radio 24/mp