Ropa rekordowo tania
Ropa naftowa kosztuje już ok. 40 dolarów za baryłkę. – Niepokojące doniesienia z chińskiej giełdy zrodziły obawy o wielkość popytu w kolejnych kwartałach. Doprowadziły do spadku cen ropy naftowej do bardzo niskiego poziomu, poniżej kosztów produkcji dla większości producentów – mówił w Pulsie Gospodarki Kamil Maliszewski, analityk Domu Maklerskiego mBanku.
2015-08-28, 11:15
Posłuchaj
Zdaniem gościa Polskiego Radia 24, spadek cen ropy nie będzie długotrwały – wkrótce dojdzie do wyrównania cen do 100 dolarów za baryłkę. Natomiast Mateusz Walewski, starszy ekonomista w firmie doradczej PwC, podkreślał, że krótkookresowe wahania cen mają podłoże czysto spekulacyjne.
– Trzeba uważać z przewidywaniami jakichkolwiek cen, w tym ropy. Kiedyś świat był prostszy, a ceny zależały od popytu i podaży. Obecnie zależne to jest od nastrojów na rynkach finansowych – mówił.
Marzena Rudnicka, prezes Krajowego Instytutu Gospodarki Senioralnej, zaznaczała, że spadek cen ropy naftowej na rynkach światowych nie wpłynie znacząco na ceny benzyny w Polsce.
– Mamy bardzo wysokie opodatkowanie i akcyzę. W związku z tym cena bazowa, która się zmienia w kilku procentach, nijak nie oddziałuje na cenę finalną sprzedaży w dystrybutorach na danej stacji benzynowej – powiedział gość Pulsu Gospodarki.
W programie była również mowa o ustawie o pomocy frankowiczom, redukcji długu ukraińskiego oraz bieżącej sytuacji na rynkach walutowych.
Audycję prowadziła Grażyna Raszkowska.
Polskie Radio 24/dds/wj/