Rząd chce ograniczenia płatności gotówkowych
Ministerstwo Finansów zapowiada lepszą kontrolę przepływu kapitału przez wprowadzenie jeszcze mniejszego limitu transakcji gotówkowych między firmami. – Ograniczenie handlu gotówkowego ogranicza szarą strefę, to dowiedzione i oczywiste – powiedział w Pulsie Gospodarki Mateusz Walewski (PwC).
2016-03-08, 11:31
Posłuchaj
Gośćmi Polskiego Radia 24 byli również dr Maciej Bukowski (WISE Europa i Wydział Nauk Ekonomicznych UW) i Rafał Sadoch (Noble Option).
Ekonomista Rafał Sadoch pozytywnie ocenił propozycję rządową i potwierdził, że mniejsza ilość gotówki w obrocie przyczynia się do ograniczenia szarej strefy. Miał jednak pewne zastrzeżenia.
– Zmniejszenie ilości gotówki w obiegu jest pozytywnym ruchem – ogranicza szarą strefę i stwarza transakcje bardziej przejrzyste – powiedział gość Pulsu Gospodarki. – Dla przedsiębiorców oznacza to jednak zatrudnienie dodatkowych osób, które będą zbierały faktury – dodał.
Od lewej: Maciej Bukowski, Rafał Sadoch i Mateusz Walewski; Foto: PR24/TB Zdaniem dra Macieja Bukowskiego, osoby, które nie będą chciały ujawnić swoich dochodów, znajdą sposób na obejście i tego przepisu.
– Dopóki gotówka jest w obiegu, ci, którzy chcą być w szarej strefie, poradzą sobie mimo zapowiedzi zmian przez Ministerstwo Finansów – stwierdził gość Polskiego radia 24.
W Pulsie Gospodarki również m.in. o nowych propozycjach stawek podatkowych i obniżeniu chińskiego eksportu o ponad 20 proc.
Audycję prowadziła Grażyna Raszkowska.
Polskie Radio 24/dds