Igrzyska w Rio – ekonomiczny niewypał

– Nakłady przeznaczone na organizację igrzysk w Rio de Janeiro są wyższe niż zyski, na które liczono – oceniał w Polskim Radiu 24 Grzegorz Błachnio z Euler Hermes. W Pulsie Gospodarki o wpływie dużych imprez sportowych na gospodarkę mówili również Grzegorz Siemionczyk, publicysta „Rzeczpospolitej” i Mariusz Adamiak z PKO BP.

2016-08-08, 11:47

Igrzyska w Rio – ekonomiczny niewypał
. Foto: EPA/BARBARA WALTON

Posłuchaj

08.08.16 Puls Gospodarki: Grzegorz Siemionczyk, Mariusz Adamiak, Grzegorz Błachnio
+
Dodaj do playlisty

– Na organizację igrzysk Brazylijczycy wydali co najmniej 12 miliardów dolarów. Już teraz wiadomo, że zyski będą nawet sześciokrotnie niższe – wskazywał Grzegorz Błachnio. – Dodatkowo, inwestycje poczynione przy okazji imprezy okazały się niewielkim impulsem dla gospodarki – podkreślał w Polskim Radiu 24 ekspert.

Z kolei Grzegorz Siemionczyk zauważył na naszej antenie, że rzadko się zdarza, by duża impreza sportowa przyniosła ekonomiczne zyski organizatorowi już podczas trwania zawodów. – Istnieją jednak inne korzyści, np. promocja kraju – mówił. – To może być ważne w kontekście wirusa Zika. Jeśli po igrzyskach nie wzrośnie liczba zachorowań, będzie to dobra wiadomość dla brazylijskiej turystyki, a co z tym idzie, dla gospodarki – zaznaczył publicysta.

Mariusz Adamiak zwrócił natomiast na naszej antenie uwagę, że brazylijska gospodarka boryka się obecnie z wieloma problemami, także tymi niezwiązanymi bezpośrednio z igrzyskami olimpijskimi. To m.in. spadek cen surowców na światowych rynkach, a także nieodpowiedzialna polityka gospodarcza. 

fGrzegorz Siemionczyk, Mariusz Adamiak i Grzegorz Błachnio; foto: PR24

Więcej w całej rozmowie.

Gospodarzem programu była Sylwia Zadrożna.

Polskie Radio 24


Polecane

Wróć do strony głównej