Jak podkreślił Łukasz Rogojsz, francuski Front Narodowy z pewnością będzie „grał kartą terrorystyczną i antyimigrancką”. Zaznaczył jednak, że radykalnym politykom trudniej jest manipulować tego typu hasłami w społeczeństwa multikulturowych.
- W Polsce, gdzie społeczeństwo jest mocno jednolite, dużo łatwiej jest budować przekaz polityczny i medialny na dychotomii my-oni, gdzie „my” to biali katolicy, chrześcijanie, a „oni” to napływający do Europy muzułmanie, islamiści czy nawet terroryści – zaznaczył.
Łukasz Rogojsz, foto: PR24/TB
Gość dodał, że zamachom nie można w 100 proc. zaradzić. - Wracamy do sytuacji, która miała miejsce w Europie już w latach 70. czyli dość częstych zamachów terrorystycznych. Europejczycy niestety powoli będą musieli nauczyć się z tym żyć – podkreślił.
Piotr Trudnowski zaznaczył z kolei, że wiele z osób, które dziś angażują się w ruchy radykalne, nie wywodzi się z głęboko radykalnych grup, ale zostały w dorosłym wieku zindoktrynowane. Podkreślił także, że walka z tego typu aktami jest bardzo trudna.
Piotr Trudnowski; Foto: PR24/MS
- Jeżeli mamy do czynienia z takimi formami zamachów terrorystycznych jak wczoraj, czyli coraz nowymi pomysłami, z działalnością pojedynczych osób, tzw. samotnych wilków, które być może bez żadnej informacji z jakąkolwiek centralą terrorystyczną przeprowadzają takie akcje, to trudno sobie wyobrazić, że takim działaniom można w prosty sposób zapobiec – podkreślił Trudnowski.
Więcej w całej rozmowie.
Gospodarzem audycji był Jakub Kukla.
Polskie Radio 24/pr
Data audycji: 15.07.16
Godzina audycji: 17:15