Marek Jurek o kryzysie migracyjnym: polska opinia publiczna wykazała ogromną dojrzałość
- Nagle okazuje się, że Holandia społecznie graniczy z Turcją, a mniejszość turecka w Holandii zachowuje się przede wszystkim jak obywatele tureccy, którzy żądają możliwości realizowania swojej polityki tureckiej na terenie Holandii. To pokazuje dramatyczną sytuację, w którą zabrnęła Europa Zachodnia – powiedział w programie 24 Pytania europoseł Prawicy Rzeczypospolitej Marek Jurek. Gość odniósł się w ten sposób do konfliktu na linii Turcja – Holandia.
2017-03-13, 08:30
Posłuchaj
Zdaniem Marka Jurka, holenderski rząd działa pod wpływem nadchodzących wyborów. - Za 48 godzin odbędą się wybory w Holandii. Według wszystkich prognoz najlepszy wynik uzyska partia Wolności, a więc partia najbardziej antyimigracyjna. To pokazuje, w którym kierunku idą nastroje Holendrów. Każdy rząd będzie musiał brać to pod uwagę – zauważył europoseł.
Jak dodał, „ćwierć miliona Turków jest zapleczem społecznym demonstracji antyrządowych”. Odniósł się także do islamu i kwestii imigrantów. - Islam to już ponad 20 mln muzułmanów w Europie Zachodniej. Europa Południowa - Bułgaria, Bośnia, Kosowo czy Albania - to ciąg państw albo w większości muzułmańskich, w połowie lub z istotną mniejszością – wyjaśnił.
Zdaniem Jurka polska opinia publiczna, nie godząc się na przyjęcie imigrantów, wykazała „ogromną dojrzałość”. – Polska opinia publiczna pokazała, że potrafi myśleć w kategoriach naprawdę europejskich i że jest świadoma tego, że to, co dziś jest problemem sąsiadów może za jakiś czas być naszym problemem – zaznaczył.
Jurek podkreślił, że „masowa imigracja muzułmańska alokowana przez władze Unii Europejskiej i rozsyłana po krajach Europy to coś, czemu należało zdecydowanie powiedzieć nie”.
REKLAMA
Wybory przewodniczącego Rady Europejskiej
Marek Jurek ocenił, że Prawo i Sprawiedliwość błędnie podeszło do kwestii obsady stanowiska szefa Rady Europejskiej. Były marszałek Sejmu, obecnie eurodeputowany, mówił w Polskim Radiu 24, że rządzący niesłusznie skupili się na osobie Donalda Tuska. - Nie promowano za to idei popierania kandydata przez ojczysty kraj - przekonywał Marek Jurek.
- Zamiast od miesięcy głosić zasadę, że oczekujemy, że na czele Rady Europejskiej będzie stał polityk aprobowany przez własne państwo i prezentować tę zasadę jako trwałą, dotyczącą całego mechanizmu międzyrządowego, sprowadzili wszystko do Tuska co stało się zupełnie niezrozumiałe w Europie Środkowej - powiedział eurodeputowany.
Więcej w całej rozmowie.
Gospodarzem audycji był Piotr Wąż.
REKLAMA
Polskie Radio 24, IAR/pr,dp
_________________
24 pytania - wszystkie audycje
Data emisji: 13.03.17
Godzina emisji: 7:33
REKLAMA