Wybory w Polsce 2050. "Teraz mamy innego dostawcę, inny system do głosowania"
31 stycznia jeszcze raz odbędzie się druga tura wyborów na liderkę Polski 2050. O wygraną walczą ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oraz ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Poprzednim razem rozstrzygnięcie uniemożliwiły problemy techniczne. - System wydaje się lepszy, sprawdzony. Pomyślnie przebiegł test. Liczę, że teraz odbędzie się bez turbulencji - powiedział w Polskim Radiu 24 Jan Szyszko, wiceminister funduszy i polityki regionalnej (Polska 2050).
2026-01-30, 08:07
Najważniejsze informacje:
- Druga tura wyborów na liderkę Polski 2050 musi zostać powtórzona z powodu problemów technicznych
- Ponowne wybory zaplanowano na 31 stycznia, ogłoszenie zwyciężczyni odbędzie się około godziny 23.00
- Skoro w przeciągu kilku minut dochodzi do oddania kilkudziesięciu tysięcy głosów, to chyba trzeba to nazwać czymś w rodzaju ataku hakerskiego - mówił Jan Szyszko, wiceminister funduszy i polityki regionalnej
OGLĄDAJ. Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko gościem Sylwii Białek
Druga tura wyborów na szefową Polski 2050 odbędzie się w sobotę 31 stycznia. Sprawa jest głośno komentowana, ponieważ nie tylko unieważniono poprzedni etap wyborów, ale także do mediów trafiły prywatne rozmowy posłów. Do sytuacji w ugrupowaniu odniósł się Jan Szyszko, wiceminister funduszy i polityki regionalnej (Polska 2050).
- Przed nami wybory w czasie bardzo trudnym, także przez błędy, które zostały popełnione w wewnątrz organizacji - ocenił. - Każdy kryzys potrzebuje silnego lidera albo liderki - podkreślił, przypominając, że o funkcję przewodniczącej walczą dwie ministry. - W mojej ocenie taką liderką jest Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Mam nadzieję, że niezależnie od tego, kto wygra te wybory, od niedzieli ruszymy do przodu zajmować się sprawami merytorycznymi. Wszyscy - podkreślił polityk. - Ostatnio było za dużo historii w mediach społecznościowych. Różnych screenów, które są nie do końca poważne - przekazał
Poprzednie głosowanie w drugiej turze zostało unieważnione, ponieważ doszło do problemów technicznych. - Rzeczywiście serwery firmy, która przeprowadzała dla nas wybory zostały zaatakowane. Skoro w przeciągu kilku minut dochodzi do oddania kilkudziesięciu tysięcy głosów, to chyba trzeba to nazwać czymś w rodzaju ataku hakerskiego - mówił Jan Szyszko. Przekazał, że nie chce "snuć międzynarodowych teorii spiskowych". - Teraz mamy innego dostawcę, inny system do głosowania. Wydaje się lepszy, sprawdzony. Pomyślnie przebiegł test tego systemu. Liczę, że teraz odbędzie się bez turbulencji i jutro około godziny 22-23 poznamy wyniki tego głosowania - powiedział.
Posłuchaj
Posłuchaj
Jan Szyszko, wiceminister funduszy i polityki regionalnej gościem Sylwii Białek (24 pytania - Rozmowa poranka) 19:23
Dodaj do playlisty
Powtórne wybory w Polsce 2050
Prowadząca wspomniała o wypowiedzi Szymona Hołowni, który nie ukrywa, że jeśli wybory wygra Paulina Hennig-Kloska i zmieni nazwę partii, to on z niej odejdzie. Polityk przyznał, ze zabierze ze sobą najbliższych 15-16 posłów. - Mam nadzieję, że Szymon Hołownia znajdzie dla siebie miejsce w Polsce 2050. Będę go bardzo zachęcał. Bardzo bym chciał, żeby Szymon Hołownia znalazł dla siebie dobre, eksponowane również miejsce, które daje sprawczość wewnątrz partii - stwierdził wiceminister.
Wskazał jednak, ze decyzja należy do założyciela ugrupowania. - Uszanujemy wszystkie decyzje - powiedział w Polskim Radiu 24. Jan Szyszko wspomniał też o kandydatce, na którą zamierza zagłosować. - Mogę powiedzieć w imieniu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, z którą blisko współpracuję, że nie ma mowy o prywatyzacji Polski 2050. Ona sama mówi to jasno i otwarcie, że to jest organizacja, której siłą zawsze było umiarkowanie i różnorodność - zapewnił. - Różne rzeczy wydarzyły się w ostatnich tygodniach, ale ani ja, ani ministra Pełczyńska-Nałęcz nie uczestniczyliśmy w tych wszystkich spiskowych grupach, które wypływały na światło dzienne. Nie braliśmy w tym udziału i nie pochwalamy tego - podsumował wiceminister.
Czytaj także:
- Najtrudniejsza zima złamie opór Ukrainy? Wasyl Bodnar: w żadnym stopniu
- Ziobro broni Orbana. Kwiatkowski: teraz może uciekać tylko na Białoruś
- Polska nie ufa ukraińskim służbom? Wiceszef MSWiA: umowa ma być nowym rozdaniem
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Sylwia Białek
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk