Ukraina jest jednym z największych światowych eksporterów zboża i ropy naftowej, które transportuje głównie drogą morską. Rosyjska blokada portów Morza Czarnego zagraża światowym cenom tych produktów, a także niedoborom żywności, głownie w wielu krajach Afryki oraz Bliskiego Wschodu. W wyniku wojny Ukraina nie jest w stanie wywieźć ponad 20 mln ton zboża zgromadzonego w silosach.
Były minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki skomentował na antenie Polskiego Radia 24, że sytuacja związana z transportem zbóż "jest kwestią bardziej złożoną, niż nam się wydaje". Jak wskazał, z Ukrainy trzeba wywieźć jeszcze ok. 25 mln ton zboża, a nasze możliwości eksportowe to ok. 10 mln ton zboża rocznie przy pełnym obłożeniu portów.
- My eksportujemy od pięciu do siedmiu milionów ton swojego zboża. Więc, gdybyśmy chcieli wywieźć zboże ukraińskie, to musielibyśmy kilkukrotnie zwiększyć moc przerobową naszych portów. To niemożliwe - ocenił.
Blokada eksportu zboża z Ukrainy. Konsekwencje dla Polski
Gość audycji dodał, że to, co jest możliwe w obecnej sytuacji na Ukrainie, to zorganizowanie kontrolowanych konwojów z Odessy i udostępnienie eksportu tamtejszego zboża przez Morze Czarne.
Poseł PSL zwrócił także uwagę na fakt, że "od kilku tygodni mamy sytuację, w której rzeczywiście cały polski transport jest zaangażowany w przewożenie zboża z Ukrainy". - Ale też jest mi znanych wiele faktów, gdzie to zboże nie jest przewożone do portów, tylko jest zasypywane do elewatorów w polskich firmach przetwórczych. Wiec ja się obawiam o to, że na żniwa polskie magazyny mogą być zasypane ukraińską pszenicą i kukurydzą, co z kolei może spowodować problemy ze zbytem bezpośrednio po żniwach - ocenił Marek Sawicki.
Czytaj także:
Więcej w nagraniu.
11:09 PR24_mp3 2022_06_06-16-36-04.mp3 Marek Sawicki: obawiam się, że na żniwa polskie magazyny mogą być zasypane ukraińską pszenicą i kukurydzą ("Rozmowa PR24"/Polskie Radio 24)
***
Audycja: Rozmowa PR24
Prowadzący: Adrian Klarenbach
Gość: Marek Sawicki (PSL)
Data emisji: 06.06.2022
Godzina: 16.35
ng