Posłowie Polski 2050 uciekną do PiS-u? "Wszystko jest możliwe"

Zdaniem Marzeny Machałek z Prawa i Sprawiedliwości, po rozłamie w Polsce 2050, część jej przedstawicieli będzie szukać dla siebie miejsca w innych ugrupowaniach. Posłanka przyznała, że mogą zechcieć dołączyć nawet do PiS-u. - W życiu wszystko jest możliwe, a także w polityce wiele rzeczy jest możliwych - podkreśliła w Polskim Radiu 24.

2026-02-18, 19:04

Posłowie Polski 2050 uciekną do PiS-u? "Wszystko jest możliwe"
Marzena Machałek (PiS). Foto: Polskie Radio

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • W środę Paulina Hennig-Kloska ogłosiła odejście z Polski 2050 i utworzenie nowego klubu parlamentarnego
  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz stwierdziła, że osoby, które zdecydowały się na odejście z partii "nie zdały egzaminu z demokracji"
  • Zdaniem Machałek, rozpad ugrupowania będzie problemem dla premiera, który "będzie musiał dogadywać się z dwoma podmiotami"

OGLĄDAJ. Posłanka PiS Marzena Machałek gościnią Pawła Pawłowskiego

Polskę 2050 opuściło osiemnastu posłów, posłanek oraz senatorów, którzy stworzyli klub parlamentarny Centrum pod przywództwem Pauliny Hennig-Kloski. Postanowienie ma być następstwem między innymi decyzji podjętych przez nową przewodniczącą partii - Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Odejścia rozpoczęły się po sobotniej Radzie Krajowej, podczas której przyjęta została uchwała blokująca zmiany personalne w Polsce 2050. Zdaniem dotychczasowych członków ugrupowania, rozporządzenie miało charakter niedemokratyczny.

Gościni Polskiego Radia przyznała, że wydarzenia związane z Polską 2050 wywołują u niej uśmiech oraz politowanie. - To neurotyczna partia, która ma zmiany i huśtawki nastrojów i tak naprawdę nie wie, czego chce. Dziś myślę, że walczą o przetrwanie i przy tak niskich sondażach (…), bo to jest pewien trend, który się utrzymuje, zdają sobie sprawę, że mało kto z tej partii ma szansę wejść do Sejmu, więc szukają szalupy ratunkowej. Część pewnie dąży do tego, aby się znaleźć na liście Koalicji Obywatelskiej - oceniła.

Posłuchaj

Marzena Machałek o rozłamie w Polsce 2050 (Rozmowa Polskiego Radia 24) 13:58
+
Dodaj do playlisty

Ostry komentarz Szymona Hołowni

Szymon Hołownia skrytykował grupowe odejście z partii, której jest założycielem i stwierdził, że powodem opuszczenia Polski 2050 przez jej dotychczasowych członków jest ich "nienawiść do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz". Polityk dodał, że największym rozczarowaniem jest dla niego Paulina Hennig-Kloska, przez którą czuje się oszukany. 

Machałek zdradziła, że wysłuchała komentarza Hołowni. - Jest bardzo rozczarowany, rozgoryczony i daje dosyć mocne słowa pod adresem Hennig-Kloski. Mówi o oszustwie, więc dzieje się tam bardzo dużo, są u nich emocje, ale to jest ich problem. Czy to jest kłopot Tuska? Pewnie jest, bo będzie musiał się dogadywać z dwoma podmiotami - powiedziała.

PiS zyska nowych członków? "Nigdy nie mów nigdy"

Posłanka została zapytana, czy skoro według niej parlamentarzyści z Polski 2050, będą szukali dla siebie miejsca w innych ugrupowaniach, istnieje możliwość, że część z nich zechce zasilić szeregi Prawa i Sprawiedliwości. - Nie można mówić, że to jest niemożliwe, aczkolwiek nie mam przeczucia, żeby to rzeczywiście miało się zdarzyć, bo raczej nie widzę tam wiele osób o konserwatywnych, czy nawet konserwatywno-centrowych poglądach. Jest to często rozczarowana Platforma (...) i część rozczarowanej Nowoczesnej, więc raczej ludzie o neoliberalnych poglądach, albo nawet bardziej niż liberalnych - tłumaczyła.

Polityczka zaznaczyła jednak, że w polityce nie należy używać słowa "nigdy" szczególnie że nie wiadomo, co wydarzy się po wyborach. - Dzisiaj widzimy absolutny rozpad oraz pewnego rodzaju oszustwo polityczne. Powstała Trzecia Droga, która miała być trzecią drogą w stosunku do Tuska i do Prawa i Sprawiedliwości, a stała się nogą podtrzymującą rząd Donalda Tuska. Widzimy, że to był tylko marketingowy chwyt i trochę oszukani wyborcy - dodała.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Pawłowski
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej