Kogo KO wystawi w Krakowie? "Silny kandydat związany z miastem"
Po odwołaniu w referendum Aleksandra Miszalskiego Koalicja Obywatelska przygotowuje się na wyborcze starcie w Krakowie. - Chcemy wystawić kandydata, który będzie związany z miastem i wygra wybory - powiedział poseł KO Adrian Witczak.
2026-05-26, 18:26
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski został odwołany w referendum
- Ta sprawa ma ogromne znaczenie dla Koalicji Obywatelskiej, bo to właśnie w dużych miastach jest gros jej elektoratu
- Aleksander Miszalski zapowiedział, że włączy się do kampanii wyborczej kandydata KO na prezydenta Krakowa
OGLĄDAJ. Adrian Witczak gościem Pawła Pawłowskiego
Wybory samorządowe, w których kandydaci powalczą o fotel prezydenta Krakowa, odbędą się w sierpniu. Jak zaznaczył Adrian Witczak, klub KO miał nadzieję, że Miszalski nie przegra referendum. - To na pewno jest bardzo gorzka porażka. Liczyliśmy na to, że pan prezydent Miszalski jednak się obron. Tak się nie stało. Przyjmujemy ten wynik. Ale decyzja w sprawie kandydata na sierpniowe wybory to również decyzja lokalnych struktur Krakowa. Chodzi o to, aby to była osoba związana również z tym środowiskiem - powiedział gość Polskiego Radia 24.
Polityk został zapytany o to czy sprawa będzie miała spore przełożenie na ogólnopolską politykę i czy głos Donalda Tuska przy wyborze kandydata będzie miał duże znaczenie. - Uważam, że wybory samorządowe są sprawą stricte lokalną. Bo wybierają bezpośrednio mieszkańcy Krakowa. To będzie kandydat Koalicji Obywatelskiej, a Donald Tusk jest szefem Koalicji Obywatelskiej, dlaczego zatem miałby nie mieć nic do powiedzenia? Natomiast u nas w partii są bardzo jasne zasady i ten lokalny głos ma największe znaczenie - dodał.
KO przygotowuje się do wyborów w Krakowie
Aleksander Miszalski podczas konferencji prasowej powiedział, że zaangażuje się w kampanię wyborczą kandydata KO. - Jest on przede wszystkim członkiem Koalicji Obywatelskiej, więc rozumiem, że będzie również wspierał kandydata Koalicji Obywatelskiej. Do odwołania doszło 30 procentami głosów, a w wyborach prezydenckich głosuje więcej osób. Frekwencja w takich wyborach samorządowych jest większa. Jednak Miszalski wygrał poprzednie wybory, choć teraz być może zawiodła komunikacja - podkreślił Adrian Witczak.
- Mieszkańcy powiedzieli w tym referendum, że chcą zmiany prezydenta. Ale to, co zostało zaczęte, duże inwestycje, które zostały rozpoczęte we współpracy z rządem, powinny być kontynuowane. Zatem dlaczego pan Miszalski miałby nie mieć głosu w tej kampanii? - powiedział poseł Koalicji Obywatelskiej. - Przygotowujemy się do tego, aby był kandydat, który będzie związany z Krakowem, który będzie również silnym kandydatem i który wygra wybory - dodał poseł.
Czytaj także:
- Czarzasty zapowiada walkę o Kraków. Lewica wystawi swojego kandydata
- Kolejni prezydenci zagrożeni? Paszyk: Kaczyński chce decydować
- Aleksander Miszalski odwołany w referendum. "Korzyść odnieśliśmy wszyscy"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Pawłowski
Opracowanie: Robert Bartosewicz