more_horiz

"Służby specjalne wpływają na rzeczywistość w Polsce". Senator Jacek Bury o Pegasusie

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2022 17:35
 - Patrzę jak służby specjalne urwały się z postronka, w jaki sposób wpływają na rzeczywistość w Polsce, nie mając nad sobą nikogo, kto kontrolowałby ich działalność operacyjną - mówił na antenie Polskiego Radia 24 senator Jacek Bury (Polska 2050).

Najwyższa Izba Kontroli zorganizowała konferencję prasową dotyczącą pojawiających się od piątku w mediach doniesień o domniemanej rządowej inwigilacji aż 500 urządzeń należących do pracowników NIK. Pierwotnie w mediach mówiono o tysiącach ataków Pegasusem, jednak na konferencji prasowej anonimowy ekspert stwierdził, że "użycie oprogramowania typu Pegasus wobec urządzeń pracowników Najwyższej Izby Kontroli to »hipoteza robocza«". Na konferencji nie przedstawiono także żadnych dowodów ani poszlak, a jedynie przypuszczenia i domniemania.

Jednak zdaniem gościa Polskiego Radia 24 trudno mówić w tym kontekście o kompromitacji NIK. - Skompromitował się raczej rzecznik służb specjalnych. NIK zgłosił, że najpewniej doszło do ataków, natomiast rzecznik to zbagatelizował. W poważnym państwie służby powinny się zainteresować sprawą. Kto atakował, Rosjanie czy Chińczycy? To jest zadanie dla służb specjalnych - powiedział Jacek Bury. 

Posłuchaj

13:08 PR24 2022_02_09-16-35-24.mp3 Jacek Bury gościem Adriana Klarenbacha (Rozmowa PR24)

Senator Bury przyznał, że zajmuje się sprawą Pegasusa. - Istnieją systemy, które potrafią więcej. Przewagą tego systemu jest to, że potrafi "wejść" do telefonu niezauważony. Miał być cudownym narzędziem, wydawało się, że jest niewykrywalny.  System został zakupiony przez "cichą spółkę" ministra Ziobro i Kamińskiego. Minister Ziobro dał pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości. Wydatek 25 mln złotych zaksięgowano jako wydatki inne. Mleko się rozlało, bo ktoś zapytał co znajduje się pod tym pojęciem. Okazało się, że faktura za system do inwigilacji - tłumaczył senator ugrupowania Polska 2050.   - Patrzę jak służby specjalne urwały się z postronka, w jaki sposób wpływają na rzeczywistość w Polsce, nie mając nad sobą nikogo, kto kontrolowałby ich działalność operacyjną - dodał. 

Czytaj również:

Zamiar złożenia wniosku o powołanie w Sejmie komisji śledczej do zbadania działań operacyjnych służb wobec obywateli Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2005-2021 potwierdził Paweł Kkukiz. Celem komisji miałoby być ustalenie przypadków nielegalnego stosowania czynności operacyjno-rozpoznawczych oraz nielegalnego pozyskiwania danych telekomunikacyjnych obywateli. Pomysł powołania komisji śledczej ws. inwigilacji to pokłosie ustaleń działającej przy Uniwersytecie w Toronto grupy Citizen Lab. Podała ona, że za pomocą opracowanego przez izraelską spółkę NSO Group oprogramowania Pegasus byli inwigilowani mec. Roman Giertych, prokurator Ewa Wrzosek i senator KO Krzysztof Brejza. Do telefonu polityka miano się włamać 33 razy w okresie od 26 kwietnia 2019 r. do 23 października 2019 r., gdy był on szefem sztabu KO przed wyborami parlamentarnymi.


Więcej w nagraniu.

* * *

Audycja: "Rozmowa PR24" 
Prowadzący: Adrian Klarenbach
Gość: Jacek Bury (senator, Polska 2050)
Data emisji: 9.02.2022
Godzina emisji: 16.35

PR24

Zobacz także

Zobacz także