Trump chce Grenlandii. Prof. Pacześniak: dobry wujek pokazuje nam pazur

Donald Trump zapowiada, że USA przejmą Grenlandię "w taki, czy inny sposób". Prof. Anna Pacześniak z Uniwersytetu Wrocławskiego uważa, że w tej sytuacji "na próbę będzie wystawina lojalność europejska". - Okazuje się, że Stany Zjednoczone, czyli dobry wujek, który może bywa srogi, ale nigdy w stosunku do nas, pokazuje pazur. I w tym przypadku nie do końca wiadomo, jak się tu ustawić przy tym konflikcie - powiedziała w Polskim Radiu 24. 

2026-01-14, 15:30

Trump chce Grenlandii. Prof. Pacześniak: dobry wujek pokazuje nam pazur
Prezydent USA Donald Trump. Foto: Alex Brandon/Associated Press/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Donald Trump coraz bardziej naciska ws. przejęcia Grenlandii przez USA. Twierdzi, że wyspa jest mu niezbędna dla utrzymania bezpieczeństwa narodowego
  • Prof. Anna Pacześniak oceniła, że Europa ma problem i nie do końca wie, jak zachować się w tej sytuacji. "Będzie to test lojalności" - przyznała
  • Jej zdaniem polityka Trumpa wobec Europy i jego naciski, aby to Europejczycy sami zadbali o swoje bezpieczeństwo, w dłuższej perspektywie wyjdzie nam na korzyść

W srodę w Białym Domu ma dojść do rozmów z udziałem przedstawicieli Danii i Grenlandii w sprawie narastającego sporu o przyszłość wyspy. Donald Trump zadeklarował wcześniej, że USA przejmą Grenlandię "w taki, czy inny sposób". Prezydent Stanów Zjednoczonych wezwał NATO do wywarcia presji na Danię, by niezwłocznie wycofała swoje wojska z Grenlandii. Donald Trump argumentuje, że obecność militarna sił Kopenhagi na wyspie jest niewystarczająca wobec rosnących zagrożeń w Arktyce. O tym, że Dania wysyła wojsko i sprzęt na Grenlandię, poinformował duński nadawca publiczny. To reakcja rządu w Kopenhadze na coraz śmielsze zapowiedzi Amerykanów dotyczące przejęcia wyspy. Prezydent USA przekonuje, że jego kraj potrzebuje Grenlandii dla utrzymania bezpieczeństwa narodowego. Donald Trump napisał w mediach społecznościowych, że USA chcą zbudować Złotą Kopułę. To system obrony przed pociskami balistycznymi, hipersonicznymi i manewrującymi.

Prof. Anna Pacześniak uważa, że w sytuacji nacisków Trumpa na NATO i władze Danii "na próbę będzie wystawina lojalność europejska". - Jesteśmy przeświadczeni, tak byliśmy przekonywani i sami jesteśmy przekonani, że gwarantem naszego bezpieczeństwa są Stany Zjednoczone. A tu okazuje się, że Stany Zjednoczone, czyli dobry wujek, który może bywa srogi, ale nigdy w stosunku do nas, pokazuje pazur. I w tym przypadku nie do końca wiadomo, jak się tu ustawić przy tym konflikcie - powiedziała.

Posłuchaj

Prof. Anna Pacześniak z Uniwersytetu Wrocławskiego gościnią Małgorzaty Żochowskiej (Temat dnia) 20:32
+
Dodaj do playlisty

Polityka Trumpa wyjdzie na korzyść Europie?

Zdaniem gościni Polskiego Radia 24 "w zasadzie Europa robi wszystko to, czego prezydent USA od niej oczekuje, co niekoniecznie oznacza, że jest uległa". - Dlatego, że Donald Trump można powiedzieć od samego początku mówił: przestańcie liczyć tylko na nas, że tylko my jesteśmy was w stanie obronić. Powinniście za sprawy europejskie - również to, co się dzieje w Ukrainie - odpowiadać wy, i płacić powinniście wy. No i można powiedzieć, że reakcją jest rzeczywiście to, że przez ostatni rok to Europejczycy finansują, czy utrzymują na nogach Ukrainę, a nie Stany Zjednoczone. Czyli z jednej strony można powiedzieć, że Donald Trump osiąga to, co chce, ale my przejrzeliśmy na oczy jako Europa, bo nie mówię tutaj tylko o Polsce - stwierdziła.

Prof. Pacześniak oceniła, że "ten rok pokazał, że Trump może jest nieprzewidywalny w tym, co mówi, co robi". - Natomiast jest konsekwentny. Więc na dłuższą metę pewnie to, że robimy coś, czego oczekuje Trump, wyjdzie nam na korzyść - przyznała.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej