Spór o Trumpa i Nobla. Siwiec: to była próba mówienia uczciwie
- Patrzę na to spokojnie, są ważniejsze rzeczy do rozwiązania - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec, komentując ogłoszenie zerwania kontaktów przez ambasadora USA Toma Rose’a z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym.
2026-02-06, 10:27
Posłuchaj
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Ambasador USA w Polsce Tom Rose poinformował o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, wskazując na jego wypowiedzi uznane za obraźliwe wobec prezydenta USA Donalda Trumpa w kontekście Pokojowej Nagrody Nobla
- Marek Siwiec ocenił, że słowa Czarzastego były próbą uczciwego opisania realiów polityki USA, nie miały charakteru obrazoburczego i stanowią raczej podsumowanie nowego etapu relacji ze Stanami Zjednoczonymi
- Szef Kancelarii Sejmu odniósł się także do zwołania przez prezydenta Karola Nawrockiego Rady Bezpieczeństwa Narodowego, podkreślając, że marszałek Czarzasty będzie przygotowany do dyskusji, a wyjaśnienia powinni przedstawić koordynatorzy służb
Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Tom Rose poinformował o zerwaniu kontaktów z Włodzimierzem Czarzastym. Jako powód wskazał wypowiedzi marszałka Sejmu, które - jego zdaniem - miały obraźliwy charakter wobec prezydenta USA Donalda Trumpa w kontekście Pokojowej Nagrody Nobla.
- To była i jest pewnego rodzaju próba mówienia uczciwie o polityce, sojuszu, naszych zobowiązaniach sojuszniczych i naszych prawach, i obowiązkach wobec niego. Mimo wszystko patrzę na to spokojnie, chociaż padają przy tym słowa, które być może nie musiały paść - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 Marek Siwiec, szef Kancelarii Sejmu i były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Stwierdził przy tym, że w wypowiedzi Czarzastego nie ma nic odkrywczego i obrazoburczego. - Widzę raczej pigułkę polityki, którą Stany Zjednoczone uprawiają i trzeba się do tego po prostu przyzwyczaić. Jeżeli ktoś powiedział to głośno to po to, by Polacy, Europejczycy, byli świadomi, w jakie czasy wstępujemy i do jakich musimy się przystosować. Dla mnie to jest raczej podsumowanie pewnego etapu nowej relacji ze Stanami Zjednoczonymi - kontynuował.
Siwiec zaznaczył, że przekierowanie wniosku do tzw. zamrażarki sejmowej byłoby ignorancją mówiącą, że nic się nie stało. - To była okazja, żeby powiedzieć o czymś, co trafiło w wyjątkowo niekorzystnym momencie w Polsce, po słynnej wypowiedzi na temat relacji sojuszniczych - dodał. Jak podkreślił, Trump jest na dobrej drodze do otrzymania nagrody, ale "to nie jest jeszcze moment, w którym moglibyśmy powiedzieć, że zostało to dowiezione".
Posłuchaj
Punkt RBN ws. marszałka Czarzastego.
Szef Kancelarii Sejmu odniósł się także do zwołania przez prezydenta Karola Nawrockiego Rady Bezpieczeństwa Narodowego w celu omówienia wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych Włodzimierza Czarzastego. - Nie wiem, kto będzie wypowiadał się na jaki punkt i w jaki sposób. Wiem tylko, że marszałek będzie dobrze przygotowany do punktu pierwszego i drugiego, a na temat punktu trzeciego porządku obrad chyba powinni mówić ci, którzy są wywoływani do głosu i mają najwięcej do powiedzenia - przedstawiciele koordynujący służby. Niech przedstawią wiedzę, którą posiadają i deklarowali, że wiedzą prezydentowi, może to go uspokoi - stwierdził Siwiec w Polskim Radiu 24.
- Tome Rose atakuje Czarzastego. "Ambasador nie może nas meblować"
- Rosną napięcia na linii Polska-USA. Co myślimy o sojuszniku?
- "Wtrącanie się w sprawy Polski". Ambasador USA w ogniu krytyki
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Krzysztof Grzybowski
Opracowanie: Natalia Łomnicka