Rosja zyskuje na wojnie w Iranie? "Może czuć się wzmocniona"

Iran zaczął blokować cieśninę Ormuz, co ma wpływ na światową gospodarkę i wzrastające ceny ropy. - Federacja Rosyjska już może czuć się nieco wzmocniona, ponieważ na pewno zakupy od Rosji będą większe w związku z tym, żeby uzupełnić niedobory wynikające z konfliktu na Bliskim Wschodzie - mówiła w Polskim Radiu 24 ekspertka ds. bezpieczeństwa międzynarodowego prof. Malina Kaszuba.

2026-03-12, 11:54

Rosja zyskuje na wojnie w Iranie? "Może czuć się wzmocniona"
Władimir Putin. Foto: GAVRIIL GRIGOROV/AFP/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Gwardia Rewolucyjna zdecydowała, że załogi statków muszą uzyskać zgodę władz Iranu, zanim wpłyną do cieśniny Ormuz
  • Amerykańskie siły zniszczyły kilkanaście irańskich jednostek minowych w pobliżu cieśniny
  • Jak podkreśliła prof. Kaszuba, następstwa działań na Zatoce Perskiej, mogą być korzystne dla Rosji

Konflikt na Bliskim Wschodzie trwa, wpływając znacząco na ceny m.in. ropy. The Wall Street Journal" przekazał, że obecnie jedynym bezpiecznym sposobem na eksport ropy z Zatoki Perskiej na globalne rynki jest wykorzystywanie saudyjskiego rurociągu Wschód-Zachód oraz rurociągu Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Międzynarodowa Agencja Energii ostrzega jednak, że nie zastąpią one w pełni transportu morskiego przez cieśninę Ormuz i są narażone na ataki.

W Polskim Radiu 24 prof. Malina Kaszuba podkreśliła, że ta sytuacja może być pozytywna z punktu widzenia Władimira Putina. - Federacja Rosyjska już może czuć się nieco wzmocniona, ponieważ na pewno zakupy od Rosji będą większe w związku z tym, żeby uzupełnić niedobory wynikające z konfliktu na Bliskim Wschodzie - tłumaczyła. 

Posłuchaj

Prof. Malina Kaszuba o konsekwencjach wojny z Iranem (Temat Dnia) 18:41
+
Dodaj do playlisty

"Wygraną będzie Federacja Rosyjska"

Gościni Polskiego Radia 24 odniosła się również do faktu, że wysłannik rosyjskiego przywódcy poinformował o spotkaniu z szefami Grupy Roboczej ds. Współpracy Gospodarczej między Rosją a Stanami Zjednoczonymi. - Trump powiedział, że nie wyklucza zniesienia części sankcji dotyczących sprzedaży surowców energetycznych i wiadomo, że w takim układzie i przy takiej decyzji wygraną będzie Federacja Rosyjska, a to z kolei jest z ogromną szkodą - wskazała. - Rosja zwiększy wpływy do budżetu, co pozwoli jej kontynuować wojnę w Ukrainie - konflikt, mam wrażenie zupełnie na ten moment zapomniany, bo cały świat jest skoncentrowany wokół tego, co się dzieje na Bliskim Wschodzie - dodała prof. Kaszuba. 

Karta przetargowa Trumpa?

Prowadząca zwróciła uwagę, że Donald Trump musiał zdawać sobie sprawę z konsekwencji swoich decyzji dotyczących Bliskiego Wschodu i ich wpływu na międzynarodowy rynek paliwowy, również chiński, co mogło być motywacją dla prezydenta Stanów Zjednoczonych, którego relacje z Chinami są napięte. - Pojawiają się głosy, że miałby dosyć mocną kartę przetargową podczas planowanej wizyty w Chinach (...), natomiast nie jestem do końca przekonana, że to był główny cel Trumpa, aczkolwiek nie można wykluczyć, że w swoich rozważaniach, w swojej układance politycznej również taki scenariusz brał pod uwagę. Wiadome jest, że to utrudnia funkcjonowanie, zwłaszcza państwom azjatyckim, które faktycznie zakupują duże ilości surowca z rejonu Zatoki Perskiej - wyjaśniała ekspertka.

Prof. Kaszuba została zapytana, czy istnieją szansę, że Iran wycofa się ze swoich działań, chociażby właśnie na cieśninie Ormuz. - Na ten moment uważam, że nie. To, co się dzieje, czyli, krótko mówiąc kontynuacja pewnego kursu politycznego poprzez wybór następcy przywódcy religijnego zabitego w izraelsko-amerykańskim ataku pokazuje, że ta linia, czyli twardogłowa polityka reżimu, będzie utrzymywana i nic nie wskazuje na to, aby dzisiaj reżim, który oczywiście jest osłabiony, miał skapitulować - stwierdziła. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej