Atak hakerski na Narodowe Centrum Badań Jądrowych. "To nierówna walka"

Hakerzy przeprowadzili cyberatak na Narodowe Centrum Badań Jądrowych. - Ta druga strona ma więcej czasu, jest zazwyczaj bardziej cierpliwa, może próbować kilkukrotnie ataków - mówił w Polskim Radiu 24 Sergiusz Parszowski z Obserwatorium Bezpieczeństwa, zwracając uwagę, jak trudno obronić się przed cyberprzestępcami. 

2026-03-12, 13:40

Atak hakerski na Narodowe Centrum Badań Jądrowych. "To nierówna walka"
Sterownia reaktora "Maria" w NCBJ w Świerku. Foto: PAP/Leszek Szymański

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Minister cyfryzacji poinformował o ataku hakerskim na Narodowe Centrum Badań Jądrowych
  • Atak prawdopodobnie był kierowany z Iranu
  • - To jest nierówna walka - powiedział Sergiusz Parszowski o ochronie przed hakerami

Udaremniono próbę ataku hakerskiego na serwery Narodowego Centrum Badań Jądrowych - poinformował w mediach społecznościowych minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że po zidentyfikowaniu zagrożenia ze strony hakerów, wszystkie procedury zadziałały. Atak prawdopodobnie był kierowany z Iranu. Polska jest w europejskiej czołówce krajów, w które wymierzane są cyberataki. Kilka milionów dolarów zażądali od szpitala wojewódzkiego w Szczecinie hakerzy, którzy w weekend zaatakowali system informatyczny lecznicy. Szpital nadal nie odzyskał dostępu do danych.


Posłuchaj

Sergiusz Parszewski gościem Małgorzaty Żochowskiej (Temat dnia) 20:40
+
Dodaj do playlisty

 

Nierówna walka z hakerami

Gość Polskiego Radia 24 mówił, że każdy atak może przebiegać inaczej, a cyberprzestępcy szukają różnych luk, które próbują wykorzystać, aby dostać się infrastruktury teleinformatycznej. - Może to wynikać z nieaktualnego oprogramowania, błędów w oprogramowaniu - powiedział. Dodał, że w innym przypadku mogą próbować wykorzystać słabość ludzi. - Będą próbowali dostać się do naszej infrastruktury, podszywając się czy to pod pracownika organizacji, w których pracujemy, bądź przez jakąś instytucję zaufania publicznego i w ten sposób nakłonić nas do wykonania jakiejś akcji, zainstalowania jakiegoś oprogramowania albo podania jakichś charakterystycznych czy wrażliwych informacji, chociażby danych do logowania - tłumaczył. 

Sergiusz Parszowski przyznał, że toczymy z przestępcami nierówną walkę. - Ta druga strona ma więcej czasu, jest zazwyczaj bardziej cierpliwa, może próbować kilkukrotnie. Jeżeli nie uda im się dokonać ataku w jeden sposób, to próbuje w drugi - wyjaśnił. Wskazał, że hakerom, których motywacja jest czysto zarobkowa, jest obojętne czy zaszyfrują dane prywatnej firmie, spółce Skarbu Państwa, urzędowi, szpitalowi czy innej instytucji publicznej. 

Epatowanie strachem

- Inaczej będzie wyglądać sytuacja, jeżeli mówimy o aktorach państwowych albo związanych z jakimś państwem lub działających na zlecenie danego państwa - nawiązał do ataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych. - Tutaj motywacja jest zupełnie inna. Przede wszystkim chęć zaszkodzenia, chęć sprowokowania, chęć spowodowania jakiegoś spustoszenia, zaszkodzenia danemu państwu lub też może być motywacja wykradzenia jakichś wrażliwych informacji rangi państwowej - kontynuował.

Podkreślił, że charakterystyczne dla działalności terrorystycznej jest epatowanie strachem. Wyjaśnił, że motywacją może być zaangażowanie nakładów czasu pracy i pieniędzy na dany obszar działalności. - Jednocześnie mamy pewne braki w innych obszarach, bo wiemy, że zawsze mamy ograniczone zasoby - dodał. 

Irański trop ataku

- To, że badacze czy eksperci w pierwszym etapie zidentyfikowali kierunek ataku, że był przeprowadzony z terytorium Iranu, to wcale nie musi oznaczać, że za tym atakiem stoi państwo irańskie, czy jakaś organizacja powiązana z nimi - zastrzegł ekspert. - Równie dobrze może być to też celowe działanie innego państwa, które korzystając z sytuacji politycznej, sytuacji bezpieczeństwa, która akurat ma miejsce, stara się na przykład obarczyć winą dane państwo lub Iran jest po prostu "dobrym narzędziem" do tego, aby po prostu ukryć swoją tożsamość - dodał. Jak zauważył, "temat bezpieczeństwa jądrowego zawsze rozpala wyobraźnię opinii publicznej". Nie wykluczył, że właśnie dlatego NCBJ stało się celem ataku. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej