"Skok cen do 100 groszy". Tak może wyglądać powrót do stawek sprzed CPN

Zgodnie z zapowiedzią Ministerstwa Energii pakiet "Ceny Paliw Niżej" pozostanie co najmniej do końca maja. - Utrzymanie niższych cen paliw to uroczniony koszt dla budżetu nawet do 20 miliardów złotych. Pakiet CPN powinien być stopniowo wygaszany - przekonywał w Polskim Radiu 24 prezes Instytutu Finansów Publicznych prof. Paweł Wojciechowski.

2026-05-13, 13:25

"Skok cen do 100 groszy". Tak może wyglądać powrót do stawek sprzed CPN
Dzięki pakietowi CPN kierowcy mogą taniej tankować . Foto: Tomasz Kowalczuk/REPORTER

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Na pakiet "Ceny Paliw Niżej" składają się obniżone stawki VAT i akcyzy na paliwa, a także mechanizm maksymalnej ceny niektórych paliw
  • Prof. Paweł Wojciechowski zwrócił uwagę na koszt dla budżetu, który wiąże się z utrzymywaniem pakietu CPN
  • Ekspert wskazał, że powrót do sytuacji sprzed wprowadzenia pakietu CPN oznaczałby "skok cen paliw może o 70 groszy do 100 groszy na litrze"

Za benzynę bezołowiową 95 kierowcy zapłacą w czwartek maksymalnie 6 zł 39 groszy, za benzynę 98 - 6 złotych 98 groszy, a za olej napędowy maksymalnie 6 złotych 92 grosze - wynika z środowego obwieszczenia ministra energii. Oznacza to wzrost cen maksymalnych wszystkich trzech paliw względem środy. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański oraz minister energii Miłosz Motyka zapowiedzieli przedłużenie obowiązywania pakietu CPN do końca maja.

Posłuchaj

Prezes Instytutu Finansów Publicznych prof. Paweł Wojciechowski gościem Marka Klapy (magazyn "Saldo") 21:44
+
Dodaj do playlisty

"Rząd powinien mieć strategię wyjścia"

- To, że mamy tańszą benzynę oczywiście cieszy kierowców. Płacimy mniej od 60 groszy do 90 groszy na na litrze. Ale to oczywiście jest koszt po stronie fiskusa - powiedział prof. Paweł Wojciechowski. Wskazał, że "rząd wielkości to 1,6 miliarda złotych, czyli uroczniony koszt jest na poziomie 18 miliardów złotych do 20 miliardów złotych".

Prof. Wojciechowski zaznaczył, że obniżka VAT i akcyzy oraz wprowadzenie cen maksymalnych paliw to typowy pakiet antyinflacyjny, dlatego powinien być krótkoterminowy i stopniowo wygaszany. - Pytanie, czy rząd ma taką strategię wyjścia? - zastanawiał się. Jak podkreślił, powrót do sytuacji sprzed wprowadzenia pakietu CPN oznaczałby "skok cen paliw może o 70 groszy do 100 groszy na litrze". - Dlatego trzeba to pewnie zrobić stopniowo. W taki sposób, żeby było to bardziej akceptowalne społecznie. Czyli najpierw powrót do akcyzy, potem podniesienie VAT i wreszcie odejście od cen regulowanych. To musi być w taki sposób przeprocesowane - ocenił w Polskim Radiu 24.

"Koszty rozkładamy na całe społeczeństwo"

Prezes Instytutu Finansów Publicznych wyjaśnił, że decyzja o wygaszeniu CPN mogłaby zapaść w oparciu o uzasadnienie, że "wychodzimy z tego pakietu, bo rozkładamy dzisiaj koszty niższych paliw dla kierowców na całe społeczeństwo".

Obecnie do 15 maja obowiązuje rozporządzenie obniżające VAT na paliwo z 23 do 8 proc. oraz rozporządzenie obniżające akcyzę. Akcyza jest obniżona o 29 gr za litr benzyny i 28 gr za litr oleju napędowego, czyli do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską.

Pakiet CPN został wprowadzony 30 marca na skutek kryzysu w Zatoce Perskiej.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: 
Marek Klapa
Opracowanie: 
Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej