more_horiz

"MPWiK i Warszawa manipulują faktami". Prezes Wód Polskich o kolejnym zrzucie ścieków do Wisły

Ostatnia aktualizacja: 07.10.2020 11:14
- Najgorsze jest to, że próbuje się wmówić społeczeństwu, że jest to normalna sytuacja, że tak dzieje się zawsze. Tymczasem jest to sytuacja naganna, niezgodna z prawem i niedopuszczalna - mówił na antenie Polskiego Radia 24 prezes Wód Polskich Przemysław Daca, który skomentował informacje o kolejnym zrzucie ścieków do Wisły w Warszawie.
Miejsce zrzutu nieczystości do Wisły w Warszawie
Miejsce zrzutu nieczystości do Wisły w WarszawieFoto: PAP/Tomasz Gzell

Rzecznik MPWiK Marek Smółka przekazał, że nastąpiła przerwa w działaniu tymczasowego kolektora odprowadzającego ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka". "Deszcz nawalny (miejscami w ciągu 1h spadło 35 l/m2) i ogromna ilość śmieci w kanalizacji spowodowały przerwę w pracy tymczasowego układu przesyłowego. Zgodnie z procedurą zadziałał przelew burzowy. Jednocześnie pracujemy nad udrożnieniem zapchanych instalacji i ozonujemy ścieki #czajka" – napisał Smółka na Twiiterze. Nie odpowiedział na pytanie, czy ścieki są zrzucane do Wisły.

Czajka 1200 EN.jpg
Kolejna awaria w Warszawie. MPWiK znów zrzuca ścieki do Wisły

Gość Polskiego Radia 24 podkreślił, że Wody Polskie na bieżąco monitorują sytuację. - Cały czas mamy do czynienia z awarią. Zdajemy sobie sprawę z niedoskonałości obecnego rozwiązania. Niestety MPWiK i miasto Warszawa manipulują faktami i starają się ratować swoją nadwątloną reputację ws. ochrony środowiska - powiedział Przemysław Daca. 

Nielegalny zrzut ścieków

Prezes Wód Polskich tłumaczył, że każda oczyszczalnia ścieków i instalacja kanalizacyjna posiada tzw. przelewy burzowe. - Tutaj jednak jest jeden podstawowy fakt. Zgodnie z prawem do takich zrzutów może dochodzić tylko dziesięć razy w roku. Natomiast na dzień dzisiejszy "Czajka" zrzucała już ścieki ponad dwudziestokrotnie. Oprócz tego w ciągu ostatnich 10 lat "Czajka" zrzucała 45 razy ścieki komunalne do Wisły niezgodnie z prawem. Najgorsze jest to, że próbuje się wmówić społeczeństwu, że jest to normalna sytuacja, że tak dzieje się zawsze. Tymczasem jest to sytuacja naganna, niezgodna z prawem i niedopuszczalna. Mam nadzieję, że winni poniosą za to odpowiedzialność - podkreślił. 

Dodał, że instalacja została po to wybudowana, by zbierać wszystkie rodzaje ścieków, w tym wody opadowe. - Jeżeli MPWiK, miasto i jego prezydent zdają sobie sprawę, że system jest niewydolny, to powinno się jak najszybciej przystąpić do budowy nowych oczyszczalni ścieków i instalacji przesyłowej. Niestety miasto czuje się bezkarnie. Ścieki zrzuca się wbrew prawu. Wmawia się przy okazji, że jest to normalna sytuacja. Oni przyzwyczaili się do tego, że są bezkarni i nie muszą nic robić - podkreślił rozmówca Michała Rachonia.

Posłuchaj
11:11 PR24_MPLS 2020_10_07-10-07-18.mp3 Przemysław Daca o awarii oczyszczalni Czajka (Temat dnia/Gość PR24)

 

Do awarii układu przesyłającego nieczystości z lewobrzeżnej Warszawy do "Czajki" doszło 29 sierpnia rano. Do dnia 25 września, kiedy uruchomiono tymczasowy rurociąg, do Wisły wpłynęło 5 079 022 m sześc. nieoczyszczonych ścieków.

Więcej w nagraniu.

***

Audycja: "Temat dnia/Gość PR24"
Prowadzący: Michał Rachoń
Gość: Przemysław Daca
Data emisji: 7.10.2020
Godzina emisji: 10.06

Polskie Radio 24

Zobacz także

Zobacz także