Nowe regulacje ws. kryptowalut? "PiS próbuje zatuszować trudną sytuację"
Jarosław Kaczyński opowiedział się za całkowitym zakazem kryptowalut. - PiS próbuje odwrócić kota ogonem i zrzucić odpowiedzialności na rządzących - oceniła w Polskim Radiu 24 prof. Danuta Plecka, politolożka, Uniwersytet Gdański.
2026-04-28, 22:30
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Rząd po dwóch wetach prezydenta pracuje nad kolejną wersją ustawy regulującej rynek kryptowalut
- Prezes PiS stwierdził, że jest za całkowitym zakazem kryptowalut
- - To jest tuszowanie sytuacji dość trudnej, w której znalazło się Prawo i Sprawiedliwość - oceniła Danuta Plecka
Jestem zwolennikiem całkowitego zakazu kryptowalut - zadeklarował prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Odniósł się w ten sposób do przygotowywanej przez rząd nowej ustawy regulującej rynek kryptoaktywów w Polsce. Dwie poprzednie ustawy zawetował Karol Nawrocki, a w Sejmie opozycja nie zagłosowała za odrzuceniem sprzeciwu prezydenta. Teraz Jarosław Kaczyński podkreślił, że jego ugrupowanie przyjrzy się przepisom proponowanym przez rząd, szczególnie w kontekście afery związanej z giełdą Zondacrypto.
Posłuchaj
Polacy stracili oszczędności
Prof. Danuta Plecka pytana była, czy nie widzi sprzeczności w tym, że z jednej strony wystawiany jako kandydat na premiera jest Przemysław Czarnek, który ma zawalczyć o wyborców Konfederacji, a z drugiej strony prezes Prawa i Sprawiedliwości mówi, że poparłby ustawę całkowicie zakazującą kryptowalut.
Gościni Polskiego Radia 24 wyraziła opinię, że Jarosław Kaczyński chciał przekazać, że kryptowaluty są dosyć słabym ogniwem, jeżeli chodzi o politykę państwa. - Po drugie, wydaje mi się, że jest to próba odwrotu - dodała. Przypomniała, że Prawo i Sprawiedliwość dwukrotnie nie odrzuciło weta prezydenckiego. Wskazała, że mamy do czynienia z sytuacją, w której wielu Polaków straciło oszczędności - również życia, po dość spekulacyjnej inwestycji, na której być może się nie znali. Przyznała, że sama spotkała się z sytuacją, w której zachwalano kryptowaluty jako "świetną lokatę kapitału w tym niepewnym świecie".
Tuszowanie trudnej sytuacji PiS?
Politolożka oceniała, że PiS próbuje zatuszować fakt, że podobnie jak Konfederacja, czerpał korzyści z Zondacrypto. Przypomniała o sponsoringu, kampanii wyborczej i Telewizji Republika, od której teraz "Jarosław Kaczyński też się odwraca". - To jest tuszowanie sytuacji dość trudnej, w której znalazło się Prawo i Sprawiedliwość - podkreśliła.
Zwróciła uwagę, że sondaże nie są sprzyjające dla PiS i dalekie od marzeń Kaczyńskiego o 40 proc. poparcia. Jej zdaniem prezes PiS próbuje odwrócić kota ogonem i zrzucić odpowiedzialności na rządzących. - Pamiętać trzeba, że to ta firma była zarejestrowana w Estonii. Trudno, żeby polskie prawo mogło w jakikolwiek sposób wpłynąć na prawo estońskie - tłumaczyła. - Co może się zdarzyć, to uchwalenie takiej ustawy, która będzie w dużym stopniu kontrolowała również zagraniczne przedsiębiorstwa, które będą chciały z kryptowalutami wejść czy z różnego rodzaju giełdami na rynek polski - dodała. Jej zdaniem, Kaczyński, podobnie jak większość Polaków, słabo rozumie rynek kryptowalut.
- Nawrocki kontratakuje ws. afery Zondacrypto. "Kłamstwa rządu"
- Miliony od rosyjskiej mafii dla Zondacrypto. Nowe ustalenia
- Szybki zysk czy "ekonomia frajera"? Ekspert demaskuje kryptowaluty
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Filip Ciszewski