Umowa z Mercosurem i obawy rolników. "Umowa działa w obie strony"

UE zmierza do porozumienia handlowego z krajami Mercosur, co budzi sprzeciw i protesty rolników w Europie. Artur Bartkiewicz z "Rzeczpospolitej" wskazał, że konsumenci mogą na tej umowie zyskać. - Problemem jest tylko to, czy ta konkurencja jest uczciwa - powiedział o tańszych produktach rolnych z Ameryki Południowej.

2026-01-07, 22:00

Umowa z Mercosurem i obawy rolników. "Umowa działa w obie strony"
Rolnicy protestują przeciwko podpisaniu umowy z Mercosurem. Foto: PAP/Rafał Guz

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • UE jest coraz bliżej podpisania umowy handlowej z krajami Mercosur
  • Porozumienie budzi sprzeciw rolników w Europie
  • Produkcja rolna w Ameryce Łacińskiej jest po prostu tańsza i nie objęta takimi restrykcjami jak w Europie - zauważył Artur Bartkiewicz

W piątek 9 stycznia w Brukseli podczas spotkania ambasadorów państw UE ma zapaść decyzja o zawarciu umowy handlowej z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur. Zaakceptowanie umowy przez ambasadorów rozpocznie procedurę pisemną, w ramach której nastąpi formalne zatwierdzenie jej przez stolice. Potem planowana jest podróż szefowej KE do Paragwaju, który od początku 2026 roku sprawuje prezydencję w bloku Mercosur. Wówczas umowa będzie mogła wejść w życie tymczasowo.

Artur Bartkiewicz wskazał, że na umowę z Mercosurem trzeba patrzeć z kilku perspektyw, nie tylko protestów rolników. - W tej umowie chodzi też o to, żeby wpływy europejskie były obecne w Ameryce Południowej, w Ameryce Łacińskiej, aby nie oddawać jej bez walki Chinom - wyjaśnił. Przyznał jednocześnie, że umowa rzeczywiście może być zagrożeniem dla rolnictwa, dlatego że produkcja rolna w Ameryce Łacińskiej jest po prostu tańsza niż w Europie i nie jest też objęta różnymi restrykcjami i wysokimi standardami jak europejska. - Z drugiej strony otwiera ta umowa rynek południowoamerykański dla europejskiego przemysłu, więc to działa w obie stron - zaznaczył. 


Posłuchaj

Artur Bartkiewicz gościem Pawła Wojewódki (Stan dnia) 25:03
+
Dodaj do playlisty

 

Konkurencja tak, ale uczciwa

Gość Polskiego Radia 24 wskazał, że "rodzima produkcja rolna jest ważna zwłaszcza w czasach kryzysów, turbulencji międzynarodowych". - Kiedy wybuchła pandemia, podkreślano, że Polska jest zabezpieczona pod względem żywności, dlatego że mamy silne rolnictwo - przypomniał. Zaznaczył, że umowa z Mercosurem może być korzystna dla konsumentów, bo ceny faktycznie mogą spaść, gdy pojawi się konkurencja. - Problemem jest tylko to, czy ta konkurencja jest uczciwa - dodał. - Jeżeli polscy rolnicy czy europejscy rolnicy muszą spełniać bardzo wyśrubowane normy, nie mogą stosować określonych nawozów czy środków ochrony żywności, muszą więcej inwestować w produkcję, a rolnicy z Ameryki Południowej tego nie muszą robić, to wiadomo, że ta konkurencja nie jest uczciwa - ocenił.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej