W czwartek, przy sprzeciwie Polski i Węgier, ministrowie spraw wewnętrznych krajów unijnych przyjęli zapisy paktu migracyjnego. Zawarto w nim zasadę warunkowości - albo kraje zgodzą się na relokacje migrantów docierających na południe Europy przez Morze Śródziemne, albo będą płacić około 20 tysięcy euro za każdą nieprzyjętą osobę. W Polskim Radiu 24 mówiła o tym Beata Płomecka.
Korespondentka Polskiego Radia w Brukseli wyjaśniła, że działania Szwecji, która w tym półroczu kieruje pracami Rady Unii Europejskiej, a są związane z negocjacjami w sprawie paktu migracyjnego, są związane z potrzebą sukcesu.
- Projekt paktu migracyjnego Komisja Europejska zaprezentowała już w 2020 roku. Potem co jakiś czas po ten pakiet sięgano. I Szwecja postanowiła zająć się nim już tak, by mieć sukces tej prezydencki. To przewodnictwo kończy się za kilka tygodni, Szwecja robiła wszystko, żeby mieć porozumienie, i żeby móc przesłać ten pakiet dalej do prac Parlamentowi Europejskiemu, żeby teraz negocjowały kraje członkowskie z Parlamentem ws. ostatecznego kształtu przepisów. Komisja Europejska też kończy już kadencję - w przyszłym roku. Komisji też na tym sukcesie zależało - wyjaśniła Beata Płomecka.
Dziennikarka podkreśliła, że pakt, który został zaproponowany w 2020 roku przez KE, spotkał się z umiarkowanym poparciem, jednak zmiany Szwecji w dokumencie sprawiły, że pojawił się silny sprzeciw. "Najważniejszym" - w przekonaniu szwedzkiej prezydencji - krajem sprzeciwiającym się były Włochy. Ich przekonanie pozwoliło na przegłosowanie paktu.
Czytaj również:
Więcej w nagraniu.
11:17 [PR24]PR24 (mp3) 9 czerwiec 2023 16_48_00_Płomecka.mp3 Beata Płomecka: Szwecji zależy na sukcesie w jej prezydencji, stąd przyjęcie paktu migracyjnego (Świata pogląd" / PR24)
* * *
Audycja: "Świata pogląd"
Prowadzi: Antoni Opaliński
Gość: Beata Płomecka (korespondentka Polskiego Radia w Brukseli)
Data emisji: 09.06.2023
Godzina emisji: 16.48
IAR/PR24/jmo