more_horiz
Gospodarka

Polska stanie się centrum szkolenia i napraw samolotów FA-50? Znamy opinię szefa Korea Aerospace Industries

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2022 13:40
- Jeżeli spełnią się plany eksportu FA-50 do krajów europejskich, Polska może się stać regionalnym ośrodkiem obsługi tych samolotów i szkolenia - powiedział prezes Korea Aerospace Industries (KAI) Hyunho Ahn. Minister obrony Mariusz Błaszczak zatwierdził umowę na zakup 48 lekkich myśliwców FA-50.
lekki myśliwiec KAI FA-50
lekki myśliwiec KAI FA-50 Foto: KAI/twitter

Hyunho Ahn podkreśla, że jego firma chce nie tylko sprzedać samoloty, ale nawiązać partnerskie relacje z polskim przemysłem. Zastrzegł, że nie jest przesądzone, o które zakłady chodzi.

-Ta umowa nie jest jednorazowym, krótkoterminowym kontraktem, chodzi nie tylko o relacje dostawca-nabywca. Postrzegam ją jako początek strategicznego partnerstwa między KAI oraz rządami Republiki Korei i Polski - zapewnił prezes Korea Aerospace Industries (KAI).

- Myślę, że KAI może się przyczynić nie tylko do zwiększenia zdolności Sił Powietrznych RP, ale także do rozwoju polskiego przemysłu lotniczego - dodał Hyunho Ahn.

Polska europejskim "hubem" serwisu FA-50?


Według prezesa KAI Polska mogłaby się stać "hubem MRO" - obsługi, napraw i remontów, które mogłoby służyć wszystkim przyszłym europejskim użytkownikom FA-50.

- Ulokowanie tu centrum wsparcia serwisowego przyczyniłoby się do wydajniejszej eksploatacji oferowanego przez nas systemu - dodał Hyunho Ahn.

Prezes firmy z Korei Południowej podkreślił, że sprawność samolotów w Koreańskich Siłach Powietrznych (ROKAF) przekracza 90 procent, zapewnił, że KAI przygotowuje się, by wprowadzić w Polsce system wsparcia technicznego stosowany w koreańskim lotnictwie.

Zdaniem Ahna możliwe jest też ulokowanie w Polsce międzynarodowego ośrodka szkolenia lotniczego.

- Nie tylko Polska, także inne państwa regionu mają wysokie zapotrzebowanie na szkolenie pilotów; a koszty szkolenia są wysokie - zauważył Hyunho Ahn.

Produkcja także w Polsce?


Prezes KAI Hyunho Ahn zadeklarował gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji elementów samolotu.

- To ułatwiłoby nie tylko obsługę floty FA-50 w Polsce, ale dałoby też impuls do rozwoju przemysłu lotniczego w Polsce. Mamy nadzieję, że uda nam się wyeksportować 1000 egzemplarzy samolotu w ciągu najbliższych 10 lat - powiedział prezes KAI, wskazując na potencjalną dostawę 500 samolotów dla US Air Force i US Navy.

- Wierzymy, że kontrakt z Polską ma ogromne znaczenie dla tych planów - powiedział Hyunho Ahn.

- Rozmawiamy także z sąsiednimi europejskimi krajami o sprzedaży 100-200 FA-50. Jeśli to się zmaterializuje, otworzy to ogromne szanse biznesowe dla MRO zlokalizowanego w Polsce. Inni klienci będę potrzebowali wsparcia technicznego, które mógłby zapewnić hub MRO w Polsce, także dzięki korzystnemu położeniu geograficznemu - ocenił szef koreańskiego koncernu.

Czy Polska kupi KF-21?


W KAI, której większościowym udziałowcem jest koreański rząd, został skonstruowany i wyprodukowany myśliwiec KF-21. To samolot o niektórych cechach porównywalnych z amerykańskim F-35, który już  odbył swój dziewiczy lot.

- Mamy plany modernizacji tego samolotu do poziomu myśliwca piątej i szóstej generacji. KF-21 został opracowany wyłącznie przy użyciu własnych technologii i zdolności. Zamierzamy je wykorzystać w rozwoju FA-50 - dodał prezes KAI Hyunho Ahn.

Jakie są korzenie FA-50?


W KAI powstał odrzutowiec treningowo-szkolny T-50 Golden Eagle, zaprojektowany wspólnie z koncernem Lockheed Martin z USA. Na jego podstawie opracowano lekki myśliwiec FA-50, jako samolot zaawansowanego szkolenia i taktycznego.

- FA-50 jest bardzo skuteczny i oszczędny w eksploatacji, pozwala na płynne przejście z samolotu szkolnego na F-16 i F-35. Na świecie, łącznie Z Koreą Południową, w użyciu jest ponad 200 samolotów rodziny T-50/FA-50 - powiedział prezes koncernu KAI Hyunho Ahn. Zwrócił uwagę na możliwość uzbrojenia FA-50 w pociski powietrze-powietrze i powietrze-ziemia.

Kto już kupił FA-50 ?


- Zdolności bojowe FA-50 potwierdziły się w lotnictwie Filipin i Indonezji. Dlatego uważam, że FA-50 przyczynią się do zwiększenia zdolności bojowych polskich Sił Powietrznych. Ten samolot ma wiele rozwiązań wspólnych z F-16 używanymi przez polskie lotnictwo, zwłaszcza pod względem zaplecza, systemu utrzymania i uzbrojenia. Piloci ani personel naziemny nie będą mieli trudności z przystosowaniem się do tego systemu, bo FA-50 i F-16 są w bardzo wysokim stopniu do siebie podobne - powiedział Hyunho Ahn.

T-50 i TA-50 został zaprojektowany przez Korea Aerospace Industries (KAI) ma maksymalną prędkość 1,5 Ma i pułap 16,8 tys. metrów. Maszyn typu T-50 i FA-50 w różnych wersjach używają: Korea Południowa, Indonezja, Filipiny Tajlandia i Irak, wybrała je także Kolumbia.


PR24/PAP/IAR/sw