more_horiz
Gospodarka

Oprocentowanie lokat. Premier: to decyzje biznesowe, PiS szanuje niezależność instytucji bankowych

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2022 09:22
- Prawo i Sprawiedliwość szanuje niezależność instytucji bankowych, nawet jeśli państwo jest w nich głównym udziałowcem - powiedział premier Mateusz Morawieckim w wywiadzie dla "Super Expressu". Podkreślił, że podniesienie oprocentowania lokat przez Pekao jest decyzją biznesową.
Według premiera Mateusza Morawieckiego podnoszenie oprocentowania lokat jest decyzją biznesową, ponieważ ci, którzy zrobią to pierwsi, przyciągną klientów.
Według premiera Mateusza Morawieckiego podnoszenie oprocentowania lokat jest decyzją biznesową, ponieważ ci, którzy zrobią to pierwsi, przyciągną klientów.Foto: Shutterstock/DarSzach

Premier w wywiadzie udzielonym "SE" był m.in pytany o apel, który wystosował do banków, aby podnosiły oprocentowanie lokat.

- I podnoszą, ale ciągle za wolno, ciągle apeluję, żeby robiły to bardziej zdecydowanie - powiedział.

"To nie prezesi na telefon"

Mateusz Morawiecki odniósł się również do wpisu jednego z polityków Platformy Obywatelskiej: "PiS-ie czy Premierze Morawiecki, masz przecież prezesów trzech dużych banków, to po co musisz apelować, skoro możesz im nakazać?".

- Ponieważ - w przeciwieństwie do Platformy Obywatelskiej - Prawo i Sprawiedliwość szanuje niezależność instytucji bankowych, nawet jeśli państwo jest w nich głównym udziałowcem - podkreślił premier.

- To nie prezesi na telefon, ale wiemy, jakich argumentów użyć, by przekonać ich do szybkiego działania - zaznaczył.



"Dobrze na tym zarobią"

Pytany z kolei o to, czy podniesienie oprocentowania lokat przez Pekao jest decyzją biznesową, czy polityczną, premier ocenił, że "jest to decyzja biznesowa, ponieważ ci, którzy zrobią pierwsi wysokie lokaty, przyciągną klientów od innych".

Pytany o opinię, że "banki podobno mają zbyt dużo gotówki", powiedział: "Niech ściągają jeszcze więcej i kupują obligacje Skarbu Państwa. Dobrze na tym zarobią".

Dopytywany z kolei, czy oprocentowanie obligacji będzie wysokie, premier wyjaśnił, że "te obligacje są już oprocentowane na poziomie 6,5 proc., czyli gdyby nawet bank dał 4 lub 5 proc., to i tak może zarobić sobie na tej inwestycji".

PR24.pl, PAP, DoS