Upadek dużej mleczarni. Nie pomogło kupno przez OSM Łowicz
Nie udało się uratować OSM Myszków. Przejęcie zakładu przez OSM Łowicz opóźniło tylko nieuchronny upadek, którego skutki odczują rolnicy w najbliższej okolicy.
2026-01-26, 15:52
Najważniejsze informacje w skrócie:
- OSM Łowicz zamyka należącą do niego mleczarnię - OSM Myszków w Myszkowie. 31 grudnia zwolniono ostatnich 60 pracowników
- Myszkowska mleczarnia od lat miała trudności. Przejęcie przez OSM Łowicz 1 stycznia 2025 nie przyniosło oczekiwanego rezultatu, czyli wyjścia na prostą
- W maju do prokuratury trafiło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przywłaszczenia pieniędzy z kont OSM Myszków. Proceder miał trwać do 20 lat
Koniec OSM Myszków
Z dniem 31 grudnia 2025 roku ostatni pracownicy, łącznie 60 osób, dawnej mleczarni straciło pracę. Obecna właścicielka, OSM Łowicz, zdecydowała o zamknięciu zakładu, który miała uratować.
Równo rok wcześniej OSM Łowicz przejmowała formalnie OSM Myszków w atmosferze nadziei na ratunek. Myszkowska spółdzielnia przeżywała bowiem od lat trudności, a związkowcy działający w mleczarni także od lat informowali o nieprawidłowościach.
W maju złożone zostało do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Z kont i kasy OSM Myszków pieniądze miały być wyprowadzane przez wiele lat. Prokuratura Okręgowa w Myszkowie twierdzi, że spółdzielnia została okradziona na ponad 680 tys. zł.
Związkowcy z działającej w zakładzie "Solidarności" od lat donosili o możliwych nadużyciach. Jednak dopiero po przejęciu OSM Myszków przez OSM Łowicz udało się coś z tym zrobić.
Czy wiesz, że...?
Logistyka to wyrok dla małych rolników
Dlaczego upadek OSM Myszków to dramat dla 1000 dostawców?
Zasada „krótkiego łańcucha”
W branży mleczarskiej kluczowa jest odległość od gospodarstwa do przetwórni.
Mały rolnik, posiadający zaledwie kilka krów, jest całkowicie zależny od lokalnego punktu skupu.
Bariera transportowa
Logistyka to koszt nie do przeskoczenia dla drobnych producentów.
Rolnik nie jest w stanie sfinansować transportu mleka do zakładu oddalonego o np. 100 km – to czyni produkcję nieopłacalną.
Wyrok dla dostawcy
Zamknięcie lokalnego skupu stawia rolnika pod ścianą.
To de facto wyrok: albo kosztowna zmiana profilu produkcji, albo bankructwo.
Kłopot dla pracowników i rolników
Zamknięcie zakładu w Myszkowie, który specjalizował się w produkcji serów to kłopot nie tylko dla pracowników, którzy muszą szukać teraz pracy. Zagrożone jest funkcjonowanie gospodarstw rolnych w regionie.
Dla drobnych dostawców mleka z regionu Myszkowa upadek mleczarni oznacza problem. Mogą bowiem nie być w stanie dostarczać mleka do bardziej odległych zakładów produkcyjnych, co równa się albo bankructwu albo konieczności zmiany profilu produkcji rolnej.
Skutki likwidacji OSM Myszków mogą dotknąć około 1000 dostawców i kontrahentów zakładu.
Czytaj także:
- Zwolnienia grupowe w Carrefour Polska. Wiemy, ile osób straci pracę
- Zwolnienia grupowe w Tychach. Pracę straci ponad 700 osób
- Rynek pracy hamuje. Mniej ofert, powrót "śmieciówek" i niższe podwyżki?
Źródło: DlaHandlu/Andrzej Mandel