Koniec z tanimi tekstyliami? Polska wprowadza system "zanieczyszczający płaci"

Producenci ubrań i butów będą płacić za utylizację swoich produktów gdy już zostaną wyrzucone. Resort klimatu chce, by od kwietnia 2028 roku uruchomiono system rozszerzonej odpowiedzialności producenta w tekstyliach. 

2026-02-17, 12:40

Koniec z tanimi tekstyliami? Polska wprowadza system "zanieczyszczający płaci"
Tania odzież w dyskoncie przemysłowym (wystawa na zewnątrz parku handlowego). Foto: PAP/Łukasz Gągulski

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • Do kwietnia 2028 r. Polska musi wdrożyć system ROP dla tekstyliów. Producenci ubrań i butów będą finansowo odpowiadać za cały cykl życia produktu – od produkcji po utylizację przez konsumenta
  • Prace nad ROP dla opakowań są bardziej zaawansowane niż dla tekstyliów. Projekt ma trafić do dalszych prac rządowych w marcu 2026 r., a pełne wdrożenie z opłatami rzędu 5 mld zł zaplanowano na 2028 rok
  • Nowe przepisy mogą podnieść ceny ubrań i produktów w opakowaniach (ze względu na koszty producentów), ale docelowo mają obniżyć rachunki za wywóz śmieci płacone przez mieszkańców gmin

Producenci ubrań dorzucą się do ich utylizacji

Polska musi wprowadzić system rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) dla ubrań i butów (czy, szerzej, tekstyliów). Termin wprowadzenia to kwiecień 2028 - wtedy musi on zacząć działać. Wiceministra klimatu Anita Sowińska zapowiedziała, że projekt przepisów ma być gotowy jeszcze w 2026, zmiany w prawie mają być znane do połowy 2027.

Producenci ubrań mają ponosić odpowiedzialność zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". Oznacza to, że wprowadzając na rynek bluzki, spodnie, buty czy pościel, producenci będą musieli odpowiadać finansowo za zagospodarowanie ich od początku do końca cyklu życia produktu. Innymi słowy mówiąc - będą także ponosili koszty związane z ich wyrzucaniem przez nabywców (czyli każdego konsumenta). 

- Wszyscy widzimy, że jesteśmy zalewani niskiej jakości ubraniami z Chin i nie tylko. To problem, który istnieje od kilku lat i my musimy sobie z nim jakoś poradzić. ROP oraz rozwiązania organizacyjne, finansowe, które za tym idą, są odpowiedzią na ten kryzys odpadowy – powiedziała wiceministra Sowińska. Chodzi tu o koszty zagospodarowania odpadów, ponownego użycia i napraw, tak aby promować gospodarkę obiegu zamkniętego.

Szykowane są już wstępne konsultacje zarówno z branżą producentów, importerów i detalistów oraz stroną społeczną. Wiceministra zwróciła uwagę, że nowe przepisy są bardzo potrzebne, bo bez ROP nie jest możliwy "skuteczny recykling" czy ponowne użycie tego typu towarów. 

W prace nad projektem przepisów resort chce włączyć zwłaszcza organizacje pozarządowe, by silnie wesprzeć charytatywne zbiórki używanych ubrań. 

Wyzwania systemu ROP dla tekstyliów - od ekomodulacji po punkty zwrotu

Przygotowanie systemu wiąże się z dużymi wyzwaniami. Po pierwsze, potrzebne jest przygotowanie bazy danych o produktach i opakowaniach. Po drugie, należy dostosować opłaty w zależności od wpływu produktów na środowisko (tzw. ekomodulacja). Chodzi tu o motywowanie producentów do takiego projektowania swoich wyrobów, by mogły łatwiej ulegać recyklingowi. 

Ministerstwo Klimatu chce, by punkty zwrotu czy wyrzucania zużytych ubrań były jak najbliżej konsumenta. Obecny system oparty jest o Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów (PSZOK), ale to zdaniem wiceministry "minimum" i wymaga rozbudowy. 

Obecny system, jak twierdzi ministerstwo, zwiększył zbiórkę produktów tekstylnych, ale cele są ambitniejsze. W związku z czym, wyrzucanie zużytych, zniszczonych czy niechcianych już tekstyliów ma być prostsze dla przeciętnego konsumenta. 

Koniec z „jednorazową” modą?

Jak ekomodulacja zmieni ceny ubrań i rynek fashion.

Słowo-klucz: Ekomodulacja Mechanizm finansowy, który sprawia, że producentom przestanie się opłacać wprowadzanie na rynek ubrań niskiej jakości.

Bonus za trwałość

Nagroda za jakość materiału i wykonania.

Jeśli ubranie wytrzyma 50 prań bez utraty fasonu i koloru.

Opłata ROP (recyklingowa) będzie MINIMALNA.

Kara za miks

Problem mieszanek materiałowych (np. bawełna + 5% poliestru).

Recykling takich tkanin jest technicznie trudny i bardzo drogi.

Opłata ROP będzie WYSOKA, podnosząc cenę końcową taniego T-shirtu.

Wizja 2028

Transformacja rynku odzieżowego.

Sklepy z ubraniami mogą przypominać rynek AGD.

Etykiety informujące o „klasie trwałości” i naprawialności produktu.



Nie tylko ubrania - rozszerzona odpowiedzialność czeka na wprowadzających opakowania na rynek

Wiceministra klimatu przypomniała również, że w resorcie trwają prace nad ustawą ws. rozszerzonej odpowiedzialności producenckiej dla opakowań.

- Podczas konsultacji dostaliśmy łącznie ok. 1700 uwag, ale jesteśmy w tej chwili w końcówce prac, trwają ostatnie szlify. Myślę, że teraz to kwestia maksymalnie połowy marca, kiedy projekt trafi do następnego etapu, czyli Komitetu do spraw Europejskich oraz Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego – wyjaśniła Sowińska. Dodała, że następnie projekt zostanie skierowany do Stałego Komitetu Rady Ministrów (SKRM).

Pytana, kiedy projekt ustawy o ROP opakowaniowym trafi pod obrady rządu, wskazała, że resort będzie starał się, aby stało się to "jak najszybciej". Obecny system jest bowiem nieskuteczny. 

- ROP w pewnej cząstkowej formie już funkcjonuje w Polsce. Jako jedyny kraj mamy jednak system oparty na DPR-ach (Dokumentach Potwierdzających Recykling) i EDPR-ach (Dokumentach Potwierdzających Eksport), czyli dokumentach handlowych i on wymaga reformy. Jest on po prostu nieskuteczny, na co zwracamy uwagę - stwierdziła wiceministra klimatu.

W ustawie o ROP mają zostać wdrożone zapisy nowego rozporządzenia PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation), czyli unijnego rozporządzenia mającego na celu ograniczenie negatywnego wpływu opakowań i odpadów opakowaniowych na środowisko.

- To jest wyzwanie dla wszystkich krajów i to wyzwanie nowe, bo rozporządzenie PPWR ukazało się w styczniu 2025 r. Inne kraje również pracują nad wdrożeniem tego rozporządzenia - stwierdziła wiceministra.

Projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, który wprowadza nowy model ROP dla opakowań został opublikowany w połowie sierpnia 2025 r. Zakłada on, że ustanowiona zostanie opłata opakowaniowa (różna dla poszczególnych materiałów do ich produkcji), którą w ramach odpowiedzialności finansowej producenci będą ponosili za każdy kilogram opakowania wprowadzonego do obrotu. Projekt zakłada też m.in. dwuletni okres przejściowy, po którym od 2028 r. ma nastąpić pełne wdrożenie ROP dla opakowań.

Zgodnie z szacunkami resortu, w 2028 r., gdy stawki zostaną już ustalone na poziomie umożliwiającym sfinansowanie pełnych kosztów funkcjonowania nowego systemu ROP, wpływy z opłaty opakowaniowej szacowane są na ponad 5,06 mld zł. Zdaniem projektodawców w efekcie nowych przepisów ograniczona zostanie ilość wytwarzanych odpadów opakowaniowych oraz nastąpi poprawa osiąganych poziomów recyklingu. ROP ma odciążyć finansowo gminy, a w efekcie i ich mieszkańców.

Portfel Kowalskiej: Kto wygra, kto straci?

Rządowa obietnica vs. sklepowa rzeczywistość.

Prognoza Finansowa Bilans "na zero"

Oszczędność na śmieciach ≈ Wyższe ceny ubrań

W sklepie (Strata)

Producenci przerzucą koszt ROP na klienta.

Możliwy wzrost cen odzieży o 2-5%.

W gminie (Zysk)

Samorządy otrzymają zastrzyk gotówki od producentów.

Powinno to zahamować (lub spowolnić) wzrost stawek za wywóz odpadów segregowanych.

Prawdziwy zysk

Nie chodzi o 5 zł w portfelu.

Mniejsza masa odpadów tekstylnych lądujących na składowiskach.

Koniec z "darmowym" wyrzucaniem ubrań, których nikt nie chce przetwarzać.

Jak nowe przepisy przełożą się na portfel "przeciętnej Kowalskiej"? 

Uszczelnienie systemu opakowaniowego może doprowadzić, co prawda, do wyższych cen w sklepach (ale nie musi, bo z części opakowań można zrezygnować), ale może też przełożyć się na niższe koszty wywozu odpadów. Środki z ROP mogą bowiem wesprzeć gminy przy zagospodarowywaniu odpadów związanych z opakowaniami. 

Z kolei wdrożenie systemu ROP w tekstyliach może przełożyć się na wyższe ceny ubrań i butów. Ich producenci będą musieli bowiem wydać więcej, by pokryć koszty zagospodarowania odpadów. Do tego dojdą także koszty projektowania ubrań, butów i innych tekstyliów tak, by mogły łatwiej podlegać recyklingowi. 

Czytaj także: 

Źródło: PAP/Andrzej Mandel

Polecane

Wróć do strony głównej